Ile domów, ile kucharek tyle przepisów na zupę pomidorową. U mojego Taty w domu do zupy pomidorowej Babcia dodawała cukier i koperek, u mojej Mamy w domu zawsze podprawiana była odrobiną mąki i podawana z ryżem. Moja Mama natomiast lubi najbardziej taką zaprawianą śmietaną z cienkim makaronem, a ja? A ja na jakiś czas pomidorowej miałam po dziurki w nosie, bo mój Młody jadł ją codziennie (naprawdę!), ale w końcu i ja zatęskniłam za jej smakiem. A wszystko przez znalezione w czeluściach szafy zdjęcia z Brukseli. Tam chyba po raz pierwszy spotkałam się z gęstą smakującą trochę jak sos zupą pomidorową. Pachniała obłędnie, podawana była z serem i grzankami i smakowała wybornie i na taką wersję Was dziś zapraszam, wszak raz na jakiś czas nawet tradycyjnej pomidorowej można dać wolne ;D
PS. A w Waszych domach jak smakowała pomidorowa – byłą na słodko, ostro, z pietruszką a może czymś zupełnie innym? Dajcie znać 

Zupa pomidorowa z serem i grzankami

2-3 ząbki czosnku
½ cebuli
1 marchewka
½ łyżeczki tymianku
1 łyżeczka koncentratu pomidorowego
1 puszka pomidorów
500 ml domowego bulionu warzywnego lub drobiowego
4 łyżki startego sera bursztyn lub parmezanu
4 kromki pieczywa na zakwasie
2 łyżki masła
1 łyżka oliwy
Sól, pieprz

Na 1 łyżce masła podsmażamy posiekaną w kostkę cebulę i przesiekane ząbki czosnku. Kiedy cebula z czosnkiem się zeszkli dodajemy pokrojoną w plasterki marchewkę i smażmy 1 minutę. Dodajemy koncentrat pomidorowy smażymy 1 minutę. Dodajemy pomidory z puszki, tymianek – wlewamy bulion i gotujemy zupę około 15-20 minut lub do momentu kiedy marchewka będzie miękka. Zupę blendujemy, doprawiamy do smaku solą i pieprzem.
Pieczywo smarujemy masłem i smażymy na patelni do momentu zarumienienia się z kromek na piękny złoty kolor.
Zupę nalewamy do 4 miseczek posypujemy serem i serwujemy z grzankami, smacznego