W warzywniakach i marketach pełno trochę zapomnianej i nie bardzo lubianej brukselki. Ta niechęć bierze się chyba ze wspomnień z dzieciństwa kiedy kazano nam ją jeść w przedszkolach w postaci rozgotowanej, gorzkiej papki. A dobrze przygotowane brukselka jest nie tylko zdrowa ale i pyszna. Ja brukselkę odczarowałam kiedyś tym przepisem, ale przeglądając zagraniczne strony natknęłam się na mnóstwo sałatek z jej wykorzystaniem i postanowiłam odczarowywać ją dalej. I powiem Wam, że brukselka jest super! Ta sałatka pojawiła się na naszym świątecznym stole zaraz potem na sylwestrowym i powiem Wam, że w trakcie imprezy karnawałowej też się pojawi bo goście są nią zachwyceni, także nie przedłużając koniecznie biegnijcie do sklepu brukselkę 

Zimowa sałatka z brukselką i granatem

500 gram brukselki
1 granat
¼ szklanki suszonej żurawiny
¼ szklanki orzechów włoskich

Sos:
Skórka i sok z 1 pomarańczy
1 łyżeczka miodu
½ łyżeczki musztardy
¼ szklanki oliwy
Sól, cukier

Brukselkę obieramy z pierwszych liści, kroimy na pół, usuwamy twardą część, resztę szatkujemy. Brukselkę lekko solimy i cukrzymy i lekko ugniatamy w rękach. Do brukselki dodajemy pestki z granata, suszoną żurawinę i przesiekane orzechy mieszamy.
Do słoiczka wlewamy oliwę i sok z pomarańczy. Dodajemy skórkę z pomarańczy, miód i musztardę- słoik zakręcamy i mocno nim potrząsamy aż do momentu uzyskania jednolitego gładkiego sosu. Sos doprawiamy do smaku solą i odrobiną pieprzu jeśli jest taka potrzeba dodajemy więcej miodu – mieszamy raz jeszcze.
Sałatkę polewamy sosem, mieszamy, odstawiamy na 10-15 minut aby smaki się przegryzły po czym serwujemy, smacznego