Oj jak ja lubię jesień właśnie tą, która dziś przywitała mnie rano. Promienie słońca, kolorowe drzewa w tle – idealny dzień aby spędzić go gdzieś na łonie natury. Zaraz po śniadaniu wybieramy się do lasu sprawdzić czy są rydze, a potem rozgrzewać się będziemy przy ognisku. Dodatkowo rozgrzewać będzie nas pachnąca przyprawami korzennymi wódka gruszkowa. Powiem Wam, że jest świetna i zaczynam lubić smakowe wódki  bardziej od nalewek. Sądząc po powodzeniu wódki jabłkowo –karmelowej Wam też przypadły do gustu, mam nadzieje, że i ta wersja gruszkowa skusi Was i spróbujecie zrobić choć jedną porcję 😀

 

Wódka gruszkowa z przyprawami korzennymi

 

2 gruszki (klapsa lub konferencja)

3 plasterki imbiru

5 goździków

1/3 laski cynamonu

500 ml ulubionej wódki

 

Gruszki myjemy, osuszamy. Z gruszek usuwamy gniazda nasienne i kroimy je w plasterki. Pokrojone gruszki przekładamy do dużego słoika. Do gruszek dodajemy kawałek kory cynamonu, plasterki świeżego imbiru i kilka goździków – wszystko zalewamy wódką. Słoik zakręcamy, pootrząsamy nim aby wódka przykryła dokładnie gruszki i odstawiamy słoik na bok  na minimum 3 dni (raz dziennie staramy się potrząsnąć słoikiem).

Wódkę przecedzamy przez sitko i przelewamy do butelki. Pijemy na zdrowie, delektując się jej smakiem ; )