Są tu fani wątróbki? Jak przygotowujecie ja najczęściej? Lubicie taką wysmażoną czy krwistą? Ja jak wiecie fanką wątróbki nie jestem, ale przygotowuje ją dla moich kolegów i Taty. Zazwyczaj nie kombinuje i dostają taką tradycyjna smażoną z cebulką ale od czasu do czasu pozwalam sobie na małe szaleństwo i tak powstała ta wątróbka w tajskim stylu. I powiem Wam, że od razu podbiła ich  teraz pojawia się na zmianę z tą tradycyjną, może i Wy się skusicie?

Wątróbka drobiowa w tajskim stylu

500 gram wątróbki drobiowej
¼ szklanki mąki ryżowej
1 młody por
½ pęczka szczypiorku
2 ząbki czosnku
½ papryczki chilli
2 łyżki sosu rybnego
1 łyżka sosu sojowego
1 łyżeczka cukry brązowego
Sok z ½ limonki
1 łodyga trawy cytrynowej
Garść świeżej kolendry

Wątróbki myjemy, oczyszczamy i bardzo dokładnie osuszamy na ręczniku papierowym. Wątróbki oprószamy mąką ryżową.
Na patelni rozgrzewamy odrobinę oliwy i przesmażamy na niej przez 1 minutę pokrojony w plasterki por, posiekany drobno czosnek, papryczkę chilli i posiekaną trawę cytrynową. Do przesmażonych przypraw dodajemy wątróbkę i smażymy ją na dość sporym ogniu po 2-3 minuty z każdej strony. Na patelnię wlewamy sos sojowy, rybny i sok z cytryny, dodajemy cukier i wszystko razem smażymy jeszcze 1 -42minuty. Na patelnie wrzucamy posiekany szczypior i kolendrę mieszamy i tak przygotowaną wątróbkę serwujemy od razu z chlebem lub ryżem jaśminowym.
Uwaga – tak przygotowana wątróbka jest jeszcze różowa w środku, jeśli więc lubicie bardziej wysmażoną smażcie ją po 3 minuty dłużej , smacznego 🙂