Przyznaję się bez bicia że ogarnęło mnie pączkowe szaleństwo. Testuje dla Was całe mnóstwo przepisów, dzwonię, szperam po całym prawie świecie szukając najlepszych karnawałowych słodkości. I tak w poszukiwaniach trafiłam do Chorwacji gdzie odkryłam pyszne, pachnące rumem mini pączki/racuchy zwane ustipci. Są banalnie proste w przygotowaniu – potrzebujemy tylko 1 miski i łyżki i naprawdę smakują wybornie. Dodatek rumu powoduje nie tylko to, że pączki nie wchłaniają tłuszczu ale nadają im też niesamowitego smaku, jeśli jednak rumu pod ręką nie macie możecie zastąpić go brandy czy whisky – to co przenosimy się do Chorwacji na filiżankę kawy i pączka?

Ustipci – chorwackie mini pączki z rodzynkami

2 szklanki mąki pszennej
1 torebka drożdży suszonych
1 łyżka brązowego cukru
1 jajko
Skórka otarta z 1 cytryny
1 kieliszek rumu
200 ml ciepłego mleka
1/3 szklanki rodzynek
½ łyżeczki cukru z prawdziwą wanilią
Olej do smażenia
Cukier puder do posypania

Rodzynki zalewamy gorącą wodą odstawiamy na 15 minut aby zmiękły, odcedzamy i ostawiamy na bok.
Do miski przesiewamy mąkę, dodajemy do niej cukier, cukier waniliowy, drożdże – mieszamy. Do mąki dodajemy rodzynki, skórkę otartą z cytryny wbijamy jajko i wlewamy podgrzane mleko i rum – i łączymy składniki energicznie mieszając je drewnianą łyżką. Kiedy składniki się połączą, przykrywamy ciasto lnianą ściereczką i odstawiamy je w ciepłe miejsce na 30-60 minut aby podwoiło swoją objętość.
Kiedy ciasto wyrośnie mieszamy je łyżką raz jeszcze.
Na głębokiej patelni rozgrzewamy olej. Łyżką nabieramy porcję ciasta i za pomocą drugiej ściągamy je na rozgrzany tłuszcz. Płomień pod patelnią zmniejszamy na minimum ( przed nałożeniem kolejnej porcji na patelnie olej należy znowu rozgrzać zwiększając płomień). Pączki smażmy po 3-5 minut z każdej strony lub do uzyskania złotego koloru. Usmażone pączki przekładamy na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym, a następnie przenosimy na półmisek. Pączki posypujemy cukrem pudrem i serwujemy, smacznego