Wiem, że dziś nie siadamy przed TV z takim entuzjazmem i nadzieją jak jeszcze kilka dni temu, ale i tak  usiąść przed nim warto. W końcu mecze to pretekst do spotkania ze znajomymi, jedzenia i opijania sukcesu lub zapijania smutków ; ) Ja dla tych prawdziwych kibiców, ale i dla fanów mięsa mam dziś tatara! I to powiem Wam wyjątkowego – w azjatyckim stylu z imbirem i sezamem, który z pewnością podbije Wasze kubki smakowe i zapisze się na stałe w imprezowym ( i nie tylko) menu ; )

 

Tatar w stylu azjatyckim z imbirem i sezamem

 

250 gram polędwicy wołowej lub ligawy

1 łyżka sosu rybnego

1 łyżka sosu sojowego

1 łyżeczka startego imbiru

1 łyżeczka soku z limonki

1 mała czerwona cebula

1 garść mięty

1 garść kolendry

1 łyżeczka sosu chilli

1 łyżka oleju

2 żółtka

1 łyżka ziaren sezamu

 

Cebulę siekamy w drobną kostkę.

Do słoiczka wlewamy sos sojowy, sos rybny, sos chilli, sok z cytryny, olej, zakręcamy i potrząsamy energicznie słoiczkiem aż do momentu wymieszania się składników.

Mięso siekamy drobno- przekładamy do miski. Dodajemy do niego starty imbir i przygotowany wcześniej w słoiczku sos – wszystko starannie mieszamy. Do mięsa dodajemy posiekaną miętę kolendrę  i połowę sezamu mieszamy raz jeszcze.

Tatara dzielimy na pół. W każdej porcji robimy łyżką wgłębienie i wlewamy w nie żółtko (jajko należy najpierw wyparzyć). Każdą porcję posypujemy ziarnami sezamu i serwujemy, smacznego ; )