Przygotowania do Świąt prawie zakończone. Prawie bo wieczorem lepić będziemy pierogi. Tak na last minute mam dla was przepis na świąteczną zupę grzybową jak to u mnie w nieco innej odsłonie – z dodatkiem żurawiny. Kiedy pojawiła się na naszym świątecznym stole 3 lata temu (z tego czasu jest też jej zdjęcie, chyba radzę sobie z fotografią lepiej niż wtedy?) pojawia się zawsze dla tych, którzy za smakiem tej przygotowanej z suszonych grzybów nie przepadają. Jeśli więc należycie do tej grupy lub po prostu szukacie pysznych nowości to polecam tą, prostą wersję 

Świąteczna zupa grzybowa z żurawiną

0,5 kg grzybów mrożonych (u mnie mieszane)
2 grzyby suszone
1 łyżka masła
1 cebula
1 marchewka
750 ml bulionu warzywnego
100 ml śmietany kremówki
3 łyżki suszonej żurawiny
1 łyżka mąki
Sól, pieprz
Garść natki pietruszki

Do garnka wlewamy bulion, dodajemy pokrojoną w plasterki marchewkę i grzybki suszone gotujemy na wolnym ogniu około 15 minut.
Do kubka wkładamy żurawinę i zalewamy ją wrzątkiem. Odstawiamy.
Na patelni rozpuszczamy masło i dodajemy pokrojoną w drobną kostkę cebulę, smażymy 5 minut. Rozmrożone grzyby kroimy na mniejsze kawałki, dodajemy do podsmażonej cebuli i całość dusimy około 8 minut. Kiedy grzyby i cebulką ładnie nam się podsmażą dodajemy je do bulionu.
Mąkę rozpuszczamy w odrobinie wody dodajemy do bulionu, mieszamy. Żurawinę odcedzamy dodajemy do zupy. Mieszając cały czas zupę wlewamy śmietanę kremówkę, zupę doprawiamy do smaku solą i pieprzem, podajemy gorącą posypaną zieloną pietruszką.