Wszyscy wiemy, że nie ma to jak domowe wędliny. Nie wszyscy mają wędzarnie ale to nie znaczy, że na naszym stole nie mogą gościć pyszne wyroby. Jedną z takich wędlin jest suszony schab (można użyć karkówki, polędwiczki ), wymaga tylko odrobinę cierpliwości ale wynagrodzi nam to niesamowitym smakiem. A, że wymaga trochę czasu, to już ostatni dzwonek na jej przygotowanie, aby moc w święta po pierwsze zaskoczyć domowników a po drugie cieszyć się tym niepowtarzalnym smakiem ; )

Suszony schab na włoską nutę

1 – 1,5 kg schabu
Sól
Cukier
½ opakowania suszonej cebuli
1 łyżka ostrej papryki
1 łyżeczka słodkiej papryki
1 łyżeczki pieprzu Cayenne
1 łyżeczka suszonych pomidorów
½ opakowania oregano

Schab myjemy, osuszamy ręcznikiem papierowym. Osuszony schab nacieramy dokładnie solą , przekładamy do miski lub keksówki i odstawiamy na 24 godziny do lodówki. Po 24 godzinach z miski wylewamy wodę, która wyciekła z mięsa, schab płuczemy z nadmiaru soli, osuszamy i obtaczamy dokładnie w cukrze, po czym wkładamy go z powrotem do lodówki na 24 godziny. Ponownie odlewamy nadmiar wody, jeśli jest taka konieczność tzn. jeśli nadal z mięsa wychodzi dużo wody czynności powtarzamy (ja łącznie otaczałam mięso 2 razy w soli i 2 razy w cukrze). Jeśli jednak wody w mięsie prawie już nie ma obtaczamy je w mieszance przygotowanej z suszonej cebuli i pomidorów, papryk i oregano. Tak przyprawione mięso wstawiamy na 12 godzin do lodówki.
Po tym czasie mięso przekładamy do podkolanówki, zawiązujemy ją dokładnie i mięso wieszamy w przewiewnym suchym miejscu na okres około 7-14 dni (w zależności od tego jak wysuszone mięso lubimy) . Po tym okresie mięso będzie gotowe do konsumpcji