Nie wiem czy ja podświadomie wysyłam światu sygnały, że chcę wakacji czy to zupełny przypadek, ale gdzie się nie odwrócę widzę Grecję. Nawet mój lokalny sklepik ma na pólkach nalewkę z kumkwata prosto z mojej ulubionej wyspy Korfu. Poszłam więc za ciosem, kupiłam fetę no i ją usmażyłam  Tak, tak feta świetnie smakuje smażona, musicie koniecznie spróbować jej w takiej wersji 

Smażona feta z sosem tzatziki

1 opakowanie sera feta
¼ łyżeczki ostrej i słodkiej papryki
Pieprz
½ szklanki mąki pszennej
¼ szklanki mleka
Około 1/3 szklanki zimnej wody gazowanej

Sos tzatziki:
1 szklanka greckiego jogurtu naturalnego
1 zielony gruntowy ogórek
1-2 ząbki czosnku
1 łyżka posiekanego koperku
1 łyżeczka octu winnego lub jabłkowego
1 łyżeczka oliwy z oliwek
Sól, pieprz

Sos tzatziki. Ogórka myjemy i ścieramy na tarce o grubych oczkach. W dłoniach odciskamy ogórka z nadmiaru wody. Do miseczki przekładamy jogurt – dodajemy odciśniętego ogórka, przeciśnięty przez praskę czosnek, posiekany koperek, ocet i oliwę – wszystko starannie mieszamy. Doprawiamy sos do smaku solą i pieprzem – mieszamy raz jeszcze. Przed podaniem dekorujemy odrobiną oliwy z oliwek i gałązką koperku.
Fetę kroimy w kostkę. Oprószamy ją z dwóch stron pieprzem i mieszanką papryki.
Do salaterki wsypujemy mąkę, dodajemy mleko i wodę i za pomocą rózgi łączymy składniki aż do uzyskania jednolitego ciasta o konsystencji gęstej śmietany.
Do tak przygotowanego ciasta wkładamy kawałki fety i starannie je w nim obtaczamy. Kawałki fety kładziemy na rozgrzany głęboki tłuszcz i smażymy po 2-4 minuty z każdej strony lub do uzyskania pięknego złotego koloru.
Usmażoną fetę przekładamy na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym, aby usunąć nadmiar tłuszczu.
Usmażoną fetę serwujemy razem sosem tzatziki serwujemy gorąco (dobrze smakuje też na zimno), smacznego 🙂