Kolejna propozycja ze śledziem w roli głównej. Tym razem śledzie połączone zostały z rodzynkami i żurawinami skąpanymi w sosie miodowo-pomidorowym z dodatkiem cebuli. To jedna z tych wersji która zawsze pojawia się na naszym stole, może pojawi się i na Waszym?

Śledzie w pomidorach z rodzynkami i żurawiną

250 gram marynowanego śledzia
2 łyżki suszonej żurawiny
2 łyżki rodzynek
1 cebula
2 łyżeczki koncentratu pomidorowego
1 łyżka miodu
Kieliszek wody
Olej
Sól, pieprz

Żurawinę i rodzynki wsypujemy do kubeczka zalewamy je gorącą wodą, odstawiamy na 15 minut, odcedzamy i dostawiamy na bok.
Na patelni na nie dużej ilości oliwy przesmażmy około 10 minut pokrojoną w drobną kostkę cebulę. Kiedy cebula zmięknie i się zeszkli na patelnie dodajemy koncentrat pomidorowy, kieliszek wody – mieszamy i smażymy 2 minuty. Dodajemy miód wszystko raz jeszcze mieszamy, doprawiamy sola i pieprzem i odstawiamy do wystygnięcia.
Śledzie obieramy ze skórki i każdy filet kroimy na 3-4 części.
W salaterce lub słoiku układamy warstwę śledzia na niego wykładamy przesmażoną cebule, a na wierzchu układamy żurawinę z rodzynkami. Czynność powtarzamy aż do wyczerpania składników, staramy się jednak aby ostatnio warstwą był sos. Tak przygotowane śledzie wstawiamy na minimum 3 godziny do lodówki, smacznego 😉