Dawno nie miałam takiego problemu ze wstaniem z łóżka jak dziś. Perspektywa 9,5 godzin w pracy, przy takich temperaturach sprawia, że najchętniej zostałabym w domu, pod prysznicem. Niestety do pracy iść trzeba, a z poniedziałkiem zamierzam sobie radzić – słodkościami. Tak wiem, wiem nie idzie nam to w cycki ale dla tego sernika warto zgrzeszyć 🙂 A, że morele mamy teraz najlepsze i najsłodsze to żal byłoby nie skorzystać, także na dobry początek tygodnia życzymy wytrwałości w pracy i smacznego ; )

 

Sernik z musem morelowym

 

500 gram sera białego 3-krotnie zmielonego

2 łyżki śmietany 18%

4 jajka

2/3 szklanki cukru

1 łyżka mąki ziemniaczanej

150 gram herbatników

3 łyżki masła

8 moreli

1-2 łyżki cukru

 

Masło rozpuszczamy w mikrofalówce lub na patelni. Odstawiamy do przestygnięcia. Herbatniki kruszymy za pomocą tłuczka lub wałka na drobny pył. Do rozkruszonych herbatników wlewamy przestudzone rozpuszczone masło i dokładnie wszystko razem mieszamy. Powstałą masą wykładamy małą tortownicę wyłożoną papierem do pieczenia i wkładamy ją na 30 minut do lodówki.

Morela pozbawiamy pestki i skorki, blendujemy je, przekładamy do rondelka, wsypujemy 1-2 łyżki cukru i gotujemy je około 15 minut. Morele mają mieć konsystencję gęstego syropu. Odstawiamy je do wystygnięcia.

Jajka wbijamy do miski, dodajemy do nich cukier i ubijamy je mikserem na puszystą masę (około 4 minut ). Do ubitych jajkiem dodajemy śmietanę, ser i mąkę ziemniaczaną i za pomocą miksera łączmy wszystkie składniki.

Ciasto wyjmujemy z lodówki wylewamy na nie masę serową a na wierzchu masy robimy za pomocą łyżki i wykałaczki wzorki z musu morelowego.

Tak przygotowane ciasto wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i pieczemy je 45 minut. UWAGA! Aby ciasto było wilgotne, rosło równo i nie pękało, należy pod spód kratki na której piecze się sernik włożyć blachę wypełnioną wrzątkiem – unosząca się podczas pieczenia para nada sernikowi odpowiednią wilgotność.

Upieczony sernik wyjmujemy z piekarnika i zostawiamy do całkowitego wystygnięcia. Najlepiej smakuje mocno schłodzony, smacznego ; )