W domu tona pomarańczy więc trzeba je jakoś przetworzyć. Oprócz świeżo wyciśniętego soku będzie też jedna z najbardziej ulubionych sałatek mojego Taty, która sprawdzi się również jako lekki obiad. W roli głównej drobiowa wątróbka która ze szpinakiem i pomarańczą tworzą pyszną całość, polecam 😀

Sałatka z pomarańczami, szpinakiem i wątróbką

250 gramów wątróbki drobiowej
2 średnie pomarańcze
½ opakowania świeżego szpinaku
1 łyżka ziaren słonecznika
2 łyżki masła
½ szklanki mąki
1 kieliszek likieru pomarańczowego
Sól, pieprz

Dressing:
1 łyżeczka miodu
Sok z ½ pomarańczy
1 łyżeczka musztardy francuskiej
½ łyżeczki octu balsamicznego
½ łyżeczki oliwy

W słoiczku mieszamy wszystkie składniki dressingu, tak aby wszystkie składniki połączyły się w emulsję.
Na sucha patelnie wysypujemy ziarna słonecznika i chwile prażymy je, tak aby lekko się zarumieniły ale się nie przypaliły. Odstawiamy na bok.
Wątróbkę myjemy, oczyszczamy z błon i suszymy na ręczniku papierowym. Na patelni rozpuszczamy masło, wątróbkę obtaczamy w mące i smażymy na dobrze rozgrzanym maśle po około 3-6 minut w zależnościom stopnia wysmażenia wątróbki. Kiedy wątróbka ładnie nam się zezłoci polewamy ją likierem i podpalamy. Kiedy cały alkohol odparuje wątróbkę przekładamy na talerz wyłożony papierem i odsączamy z nadmiaru tłuszczu.
Pomarańczę obieramy i kroimy na cząstki. Na talerzu układamy szpinak, cząstki pomarańczy i wątróbkę, całość posypujemy uprażonymi ziarnami słonecznika i delikatnie skrapiamy dressingiem, serwujemy od razu. Smacznego