Nastały czasy w który zaczęłam do pracy nosić jedzenie! No dobra nie noszę go codziennie, ale przynajmniej dwa razy w tygodniu w mojej torebce znajduje się słoik. Zazwyczaj pojawia się w nich sałatka, ale ostatnio zaczęłam też eksperymenty nad domowym „gorącym kubkiem”. Wyniki są obiecujące więc jeśli będzie Was interesować cykl „ lunche do pracy i szkoły” zastanowię się nad nimi. Dziś mam dla Was sałatkę, która fajnie prezentuje się w słoiku, smakuje świetnie i sprawdzi się też na spotkaniach z przyjaciółmi 

Sałatka w słoiku z grecką nutą (2 porcje)

½ główki sałaty lodowej
1 ugotowany lub upieczony filet z kurczaka
½ puszki kukurydzy
1 pomidor
½ cukinii
1 opakowanie sera feta
1 małe opakowanie jogurtu naturalnego greckiego
4 łyżki soku z limonki
4 łyżki oliwy z oliwek
2 łyżki miodu
Sól, pieprz

Do małego słoiczka wlewamy jogurt, dodajemy sok z limonki, miód, oliwę, zakręcamy słoiczek i mocno nim potrząsamy. Odkręcamy doprawiamy sos do smaku solą i pieprzem – ponownie zakręcamy i wstrząsamy, odstawiamy na bok.
Sałatę lodową kroimy w paseczki. Kukurydzę odcedzamy na sitku. Pomidora sparzamy ze skórki, osuwamy gniazda nasienne i kroimy w kostkę. Cukinię myjemy i za pomocą temperówki do warzyw robimy z niej spaghetti (można też pokroić ją w cienkie paseczki. Fetę o kurczaka kroimy w kostkę.
Do dwóch słoików (500 ml lub 1 dużego 1 litrowego) wkładamy pokrojoną sałatę lodową, następnie kukurydzę, kurczaka, pomidora, cukinię i ser feta. Słoiki zakręcamy.
Na 15 minut przed podaniem sałatkę polewamy przygotowanym sosem a potem zjadamy ze smakiem, smacznego