Czy pisałam Wam kiedyś bez jakich składników sie może obyć się moja kuchnia? Jednym z tych podstawowych jest imbir. Uwielbiam jego aromat i smak. Dodaje go do marynowania mięs, do herbaty, deserów ale także do zup. Tym razem posłużył do przygotowania rozgrzewającej zupy na bazie wczorajszego rosołu, który mi został. Jeśli więc tak jak ja lubicie i doceniacie imbir (za jego smak ale i właściwości zdrowotne), macie resztki rosołu a może nawet i mięsa z niego to polecam taką aromatyczną i pyszną zupę 

Rozgrzewający bulion imbirowy z ryżem, kurczakiem i orzechami

1 litr domowego bulionu drobiowego
6-8 plasterków imbiru
4-5 plasterków świeżej kurkumy lub ½ łyżeczki mielonej
½ szklanki ryżu jaśminowego
2 ugotowane udka z kurczaka
1 garść kolendry
1 żółta papryczka chili
½ szklanki orzeszków ziemnych
Sól, pieprz

Na suchej patelni prażmy lekko przesiekane orzeszki ziemne – odstawiamy do wystygnięcia. Papryczkę chili kroimy w plasterki.
Bulion wlewamy do garnka dodajemy do niego plasterki imbiru, świeżą lub mieloną kurkumę i gotujemy składniki 5 minut. Następnie wsypujemy wypłukany na sitku ryż jaśminowy i gotujemy zupę na nie wielkim ogniu około 15 minut lub do momentu kiedy ryż będzie już miękki (ale nie rozgotowany). Kiedy ryż się ugotuje do zupy dodajemy pokrojonego w paseczki kurczaka o doprawiamy zupę do smaku solę i pieprzem.
Gorącą zupę rozlewamy do 4 talerzy na każdą porcję wykładamy podprażone wcześniej orzeszki ziemne, pokrojone plasterki chilli i natkę kolendry, serwujemy od razu, smacznego