Mamy piątek czas więc na przekąski idealne na wieczór filmowy. Ja tym razem postanowiłam wykorzystać resztki wczorajszego obiadu (konkretnie ziemniaków) w ramach akcji #niemarnuje . Powstały pyszne, delikatne pulpeciki ziemniaczane z dodatkiem szynki i sera, które powstają równie szybko jak szybko znikają z talerza  A co najważniejsze zasmakują zarówno dzieciom jak i dorosłym, polecam nie tylko fanom Harrego 

Pulpeciki ziemniaczane z szynką i serem

500 gram ugotowanych ziemniaków
250 gram szynki
150 gram żółtego sera
1 pęczek szczypiorku
1-2 ząbki czosnku
½-1 papryczka chilli
Sól, pieprz
Około ½ szklanki mąki
1 jajko
Około ½ szklanki bułki tartej
Olej do głębokiego smażenia

Ugotowane ziemniaki przeciskamy przez praskę do ziemniaków – przekładamy do miski. Dodajemy do nich starty na tarce o dużych oczkach ser i pokrojoną w drobną kostkę szynkę. Szczypiorek drobno kroimy dodajemy do miski, razem z przeciśniętym przez praskę czosnkiem i posiekaną chilli. Wszystko starannie wyrabiamy (najlepiej ręką). Masę doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Z wyrobionej masy formujemy pulpeciki. Każdy pulpecik obtaczamy najpierw w mące, później w rozkłóconym jajku, a na końcu w bułce tartej. Tak przygotowane pulpeciki smażymy na rozgrzanym tłuszczu na złoty kolor tj. po 2-4 minuty z każdej strony. Usmażone pulpeciki odsączamy z nadmiaru tłuszczu na ręczniki papierowym. Pulpeciki serwujemy z ulubionym sosem u nas słodkim sosem chilli, smacznego 😉