Uwielbiam przyjmować gości i przygotowywać potrawy, które ich zaskoczą i będą na długo zapamiętane. Lubię też kiedy goście „rzucają „ mi wyzwanie, tym razem nie było ono łatwe. Miało być lekko, pikantnie, z rybą i co najgorsze pasujące do (!) kokosowej wódki (swoją drogą przepysznej). Łatwo nie było, ale się udało, wszystko zniknęło w sekundę a i prośby o dokładki były 😀 Tak więc jeśli akurat pod ręką macie rybę i nie wiecie co z niej przygotować to ja proponuje pachnącą imbirem i kolendrą gotowaną na parze 😀

 

Pstrąg łososiowy gotowany na parze z salsą ananasową z ogórkiem

 

4 filety z pstrąga łososiowego (po 180- 200 gra każdy)

4 plasterki imbiru

Garść kolendry

4 łyżeczki słodkiego sosu chilli

2 łyżeczki sosu rybnego

Sok z ½ limonki

Sól, pieprz

Salsa ananasowa z ogórkiem:

½ ananasa

Sok z 1 limonki

1 czerwona cebula

1 ogórek długi lub 2 gruntowe

Szczypta cukru

 

Pstrąga myjemy, osuszamy oprószamy solą i pieprzem. W miseczce łączymy ze sobą sos rybny, sok z limonki, pokrojony w paseczki imbir, sos słodko kwaśny i natkę kolendry. Tak przygotowaną marynatą smarujemy pstrąga i odstawiamy na 15 minut.

Każdy kawałek pstrąga zawijamy w kawałek pergaminu, zwijamy w paczuszkę i układamy w naczyniu do gotowania na parze i gotujemy 8-10 minut.

W międzyczasie przygotowujemy salsę – ananasa obieramy, usuwamy zdrewniałą część i kroimy w drobną kostkę. Umytego ogórka kroimy na pół, osuwamy gniazda nasienne, następnie kroimy go w kostkę i dodajemy do ananasa. Cebule czerwoną kroimy w drobną kostkę i mieszamy z pokrojonym ananasem i ogórkiem. Całość doprawiamy sokiem z limonki i ewentualnie szczyptą cukru.

Ugotowanego pstrąga przekładamy w papierze na talerze , obok podajemy salsę i cząstki limonki (opcjonalnie ) i serwujemy, smacznego 😀