Hallo, hallo wiecie, że już jutro Mikołajki? Ciastka dla Świętego Mikołaja już upieczone? Nie?! No to Kochani mamy ostatni dzwonek na upieczenie małego słodkiego co nie co dla Świętego. Ja w tym roku polecam pyszne, cytrynowe popękane ciasteczka – ze szklaneczką mleka to po prostu czysta poezja  PS Są proste w wykonaniu więc możecie je piec razem z dziećmi o świetnie sprawdzą się jako słodki podarunek nie tylko dla Świętego 😉

Popękane ciasteczka cytrynowe

1 tabliczka białej czekolady
½ kostki masła
2 jajka
½ szklanki cukru
2,5 szklanki mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
Skórka otarta z 1 cytryny
Sok z ½ cytryny
Około 2/3 szklanki cukru pudru

Masło i czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej – odstawiamy do wystygnięcia.
W misce ubijamy na puszystą masę jajka wraz z cukrem i skórką cytrynową. Do ubitej masy jajecznej dodajemy przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia, sok z cytryny i ostudzoną masę czekoladowo- maślaną – wszystko miksujemy do uzyskania jednolitego ciasta. Gotowe ciasto wstawiamy do lodówki na 45 -60 minut.
Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni.
Cukier puder wsypujemy na talerzyk.
Łyżeczka nabieramy porcję ciasta i formujemy w dłoni kulki wielkości orzecha włoskiego, każdą kulkę starannie obtaczamy w cukrze pudrze. Ciasteczka układamy na blaszce wyłożonej pergaminem zachowując między ciastkami odstępy(rosną). Gotowe ciasteczka wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy 12-14 minut.
Upieczone ciasteczka przekładamy na kratkę i zostawiamy do przestygnięcia, a potem pałaszujemy popijając szklanką mleka