O tak, to jest dobry czas na pachnący pomarańczą boczek. Jak dodamy do tego rozgrzewający imbir to mamy posiłek marzenie. A jak zamarynujecie go dziś, to jutro po wizycie na grobach najbliższych będzie czekać na Was prawdziwa uczta. Polecam – mało pracy, pyszny efekt 

Pomarańczowy boczek pieczony z surówką z czerwonej kapusty z pistacjami

1 -1,5 kg surowego boczku ze skórą

Zalewa:
1 marchewka
1 cebula
2 ząbki czosnku
4 ziela angielskie
2 liście laurowe

Marynata:
½ szklanki sosu sojowego jasnego
Skórka otarta z 1 pomarańczy
Około 2 -3 łyżek miodu
1 gałązka tymianku
1 łyżeczka startego imbiru

Surówka:
¼ główki czerwonej kapusty
1 jabłko
Sok z 1 pomarańczy
Garść orzechów pistacji
1 łyżka oliwy
Sól, cukier do smaku

W garnku przygotowujemy zalewę z obranej i pokrojonej na kawałki marchewki, cebuli, czosnku , ziela i liści laurowych. Do gotującej się zalewy wkładamy boczek i gotujemy go 30 minut. Następnie wyjmujemy z zalewy i odstawiamy do wystygnięcia.
Wystudzony boczek kładziemy skóra do góry. Skórę nacinamy ostrym nożem tworząc wzorek kratki (ale nie jest to konieczne).
W miseczce łączymy ze sobą sos, sojowy, otartą skórkę z pomarańczy, miód – mieszamy aż do połączenia się składników – następnie dodajemy imbir i tymianek. Do tak przygotowanej marynaty wkładamy boczek i marynujemy go minimum godzinę a następnie całą noc. Zamarynowany boczek przekładamy do naczynia żaroodpornego skóra do góry, przykrywamy folią aluminiową i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 45 minut. Po tym czasie boczek wyjmujemy, zdejmujemy folię, polewamy go marynatą i wstawiamy na następne 15-25 minut do piekarnika aby skóra ładnie się przypiekła.
W czasie kiedy boczek się piecze szatkujemy drobno czerwoną kapustę. Dodajemy do niej szczyptę soli i cukru i wyciskamy ją w rękach aby puściła sok. Dodajemy do niej pokrojone w zapałkę jabłko (można też zetrzeć je na tarce o grubych oczkach) i przesiekana orzechy pistacjowe. Surówkę skrapiamy oliwą, dodajemy do niej wyciśnięty sok z pomarańczy i doprawiamy do smaku solą i cukrem – odstawiamy aby smaki się przegryzły.
Upieczony boczek wyjmujemy z piekarnika i odstawiamy na 10 minut aby mięso odpoczęło, następnie kroimy je w dość grube plasterki i serwujemy w towarzystwie surówki, smacznego