Pogoda taka, że z domu ruszyć się człowiekowi nie chce. Nawet moje koty nomady dziś postanowiły zostać w domu i wygrzewać się pod kominkiem. I choć taka pogoda raczej nie nastraja optymistycznie to ma swoje plusy. Oprócz kocyka, herbaty i książki ma się większą chęć na stanie w kuchni. U mnie objawiło się to lepieniem pierogów! A zapewniam Was, że dla pierogów ze świeżych grzybów i kiszonej kapusty mogę stać w kuchni cały dzień  To co lepimy? Jakie są Wasze ulubione pierogi?

Pierogi ze świeżych grzybów z kiszoną kapustą

Ciasto:
4 szklanki mąki pszennej
2 szklanki wrzątku
2 łyżki masła
Szczypta soli

Farsz:
1 kg grzybów leśnych (u mnie prawdziwki i koźlaki)
500 gram kiszonej kapusty
1 łyżka masła
1 cebula
Sól, pieprz

Farsz: Kapustę próbujemy jeśli jest bardzo kwaśna przelewamy ją na sitku zimną wodą i odciskamy – przekładamy do garnka. Zalewamy zimną wodą i gotujemy około 1 godziny (lud do miękkości kapusty). W połowie gotowania próbuje ponownie kapustę, jeśli nadal jest dla nas zbyt kwaśna jeszcze raz przelewamy ją wodą na sitku i odciskamy – gotujemy ponownie. Ugotowaną kapustę – zostawiamy do przestygnięcia. Kapustę wyciskamy w rękach z nadmiaru wody.
Grzyby oczyszczamy kroimy na kawałki zalewamy woda i gotujemy 30 minut. Odcedzamy zostawiamy do przestygnięcia.
Wyciśniętą i przestudzoną kapustę wraz z ugotowanymi grzybami przepuszczamy przez maszynkę do mięsa.
Na patelni rozpuszczamy masło i przesmażamy na nim pokrojoną w kostkę cebulę. Kiedy cebula się zeszkli dodajemy do niej przepuszczone przez maszynkę kapustę i grzyby. Wszystko razem mieszamy (jeśli jest dużo wody odparowujemy ją, jeśli nie wyłączamy) i doprawiamy farsz do samu solą i pieprzem.
Ciasto: do miski przesiewamy mąkę. Do wrzątku dodajemy masło – mieszamy aż do rozpuszczenia. Po środku mąki robimy wgłębienie i wlewamy w nie wodę z rozpuszczonym masłem dodajemy sól i za pomocą widelca lub drewnianej łyżki łączymy ze sobą składniki ciasta. Kiedy składniki się połączą ostrożnie (ciasto jest gorące!)przenosimy ciasto na blat podsypany mąką. Delikatnie zagniatamy ciasto (jeśli zbyt mocno klei się do rąk dodajemy więcej mąki). Zagniecione, elastyczne ciasto, przekładamy do miski, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 20-30 minut, aby odpoczęło.
Po tym czasie rozwałkowujemy je na blacie podsypanym mąką, za pomocą szklanki wycinamy krążki. Na środku każdego nakładamy po łyżeczce farszu i zlepiamy brzegi.
Pierogi gotujemy 4 minuty w lekko osolonej wodzie z dodatkiem 1 łyżki oliw lub oleju. Ugotowane pierogi odsączamy z nadmiaru wody, okraszamy np., cebulką ze skwarkami i serwujemy