Wiecie, że nic nie uspokaja mnie bardziej niż spacer po lesie. Z reguły jeżdżę na relaksujące sesje w weekendy, ale wyjątkowo udało mi się sesję odbyć wczoraj. Spacerując o tej porze roku i biorąc pod uwagę zmienność temperatur nie spodziewałam się, że natknę się jeszcze na grzyby. Nie było ich dużo raptem dwa czy trzy rydze

(które wylądowały w jajecznicy) ale i kilka ładnych podgrzybków. Postanowiłam więc zrobić z nich sos i kiedy zastanawiałam się z jakim dodatkiem go zjeść do głowy przyszedł mi pomysł nie do końca oczywisty, za to pyszny – z pierogami! Wiem, że to niecodzienne połączenie, ale gwarantuje, pyszne. Ja po raz pierwszy spotkałam się z nim z gdańskiej pierog arni (tam farsz był z dziczyzny) i od razu  podbił nasze kubki smakowe 🙂 Wiem, że wymaga to trochę pracy ( a jak wiecie nie cierpię lepić pierogów), ale powiadam Wam warto. Jeśli więc w planach macie rosół to pomyślcie o tym, aby mięso i warzywa przeznaczyć na pierogowy farsz 🙂

 

Pierogi z mięsem w sosie grzybowym z boczkiem

 

Farsz:

500  gram ugotowanego mięsa wołowego (można użyć mięsa z rosołu czyli mieszanki mięsa drobiowego z wołowym)

2 ugotowane marchewki

1 cebula

1 łyżka oliwy

Sól, pieprz

Ciasto:

1 szklanka mąki

Około ½ szklanki gorącej wody

1 łyżka oliwy

Szczypta soli

Sos:

250 gram grzybów leśnych świeżych lub mrożonych

100 gram wędzonego boczku

1 szklanka bulionu warzywnego lub drobiowego

1 cebula

½ szklanki śmietany ( u mnie 30 % )

2 łyżki posiekanego koperku

Sól, pierz

oliwa

 

Farsz: Cebule kroimy w kostkę, przesmażmy ja na złoty kolor na oliwie. Ugotowane mięso przekręcamy przez maszynkę razem z ugotowaną marchewką i przesmażoną cebulą.  Wszystkie składniki dokładnie mieszamy i doprawiamy go do smaku sola i dość dużą ilością pieprzu (ma być wyrazisty).

Ciasto: Mąkę przesiewamy do miski, dodajemy sól – mieszamy. Gorącą wodę łączymy w kubku z oliwą. Wymieszaną z oliwą gorącą wodę wlewamy do mąki i wszystko mieszamy dokładnie drewnianą łyżką. Kiedy wszystkie składniki się połączą ciasto odstawiamy na 15-20 minut aby odpoczęło.

Sos: boczek kroimy w paski, przekładamy na patelnie i smażmy na złoty kolor.  Skwarki z boczku przekładamy na talerzyk , na patelni zatrzymując wytopiony tłuszczyk. Grzyby obieramy, płuczemy i kroimy w kostkę a następnie podsmażamy przez 5 minut na wytopionym z boczku tłuszczyku. Następnie dodajemy pokrojoną w kostkę cebulkę i smażymy wszystko jeszcze 2-3 minuty. Do grzybów wlewamy bulion, przykrywamy go i dusimy grzyby pod przykryciem 15-20 minut. Do grzybów wlewamy śmietanę, dodajemy usmażony wcześniej boczek – mieszamy i doprawiamy sos do smaku solą i pieprzem – gotujemy jeszcze 5 minut.

Blat lub stolnicę podsypujemy mąką. Przekładamy na nią przygotowane wcześniej ciasto i wyrabiamy je (jeśli jest taka potrzeba dodajemy więcej mąki ). Kiedy ciasto stanie się gładkie i elastyczne, rozwałkowujemy je i za pomocą szklanki wycinamy koła. Na środku każdego kładziemy porcję farszu, zlepiamy je i gotujemy je 3-4 minuty w gorącej, osolonej wodzie.

Ugotowane pierogi odsączamy z nadmiaru wody, a następnie nakładamy na talerze. Polewamy sosem grzybowym, posypujemy koperkiem i serwujemy, smacznego ; )