W poprzednim tygodniu w moim domu pachniało cytryną bo produkowałam domowe limoncello. W tym tygodniu pachnie pomarańczami bo to najwyższy czas na przygotowanie świąteczno-zimowej nalewki pomarańczowej z nutką rodzynek – jest przepyszna więc proponuje udać się do sklepu kupić potrzebne składniki i wziąć się za produkcję  PS Idealna na prezent świąteczny dla dorosłych 

Nalewka pomarańczowo –rodzynkowa

1 pomarańcza
½ szklanki rodzynek
2 goździki
1 szklanka spirytusu
½ szklanki brązowego cukru
1-1,5 szklanki przegotowanej zimnej wody

Pomarańczę wyparzamy gorącą wodą, dokładnie myjemy i kroimy w plasterki. Pokrojoną pomarańczę przekładamy do 1,5 litrowego słoika, dodajemy rodzynki i goździki, wlewamy spirytus zakręcamy słoik i odstawiamy na 3-4 dni. Po tym czasie do słoika wsypujemy cukier, zakręcamy słoik wstrząsamy nim i odstawiamy na kolejne 3 dni. W tym czasie wstrząsamy słoikiem 2 razy dziennie tak aby ułatwić cukrowi rozpuszczenie się.
Kiedy cukier się rozpuści, przecedzamy wszystko na sitku. Pomarańcze wyrzucamy, rodzynki możemy wykorzystać do ciast lub zamrozić.
Do słoika wlewamy przegotowaną, zimną wodę a do niej wlewamy zlany wcześniej spirytus – zakręcamy, mieszamy i odstawiamy na minimum tydzień. Po tym czasie nalewka powinna być już gotowa do spożycia, smacznego ;)