I mamy grudzień. Cieszę się z niego bardzo, bo ja strasznie lubię Święta i ten magiczny czas. Wkręcam się w niego już od jakiegoś czasu np. świątecznymi lekturami. I właśnie dziś czytając książkę „Cuda i cudeńka” w ramach swojej akacji #wyzwanietoczytanie (mającej na celu przeczytanie minimum 52 książek w ciągu roku), zaczęłam pisać listę co szykować i w jakiej kolejności na świąteczny stół . Tak na marginesie to naprawdę polecam tą opowieść – Agnieszka Olejnik stworzyła bardzo ciepłą opowieść pełną tych naprawdę pozytywnych emocji. Bo choć pojawia się tu zdrada, choroba, samotność, to za sprawą „dobrych duchów” wszystko zaczyna wychodzić na prostą. Powiecie – bajka! Może i tak, ale czasami te pozytywne historie zwłaszcza w zimowe wieczory są potrzebne, tak jak wypełniona czekoladą muf finka ; ) Naprawdę! Muffinka wypełniona czekoladą może zdziałać cuda – wiem co mówię wyczytałam to najpierw w książce a potem sama przetestowałam 😉 Także polecam Wam i książkę od Wydawnictwa FILIA i muffinki z czekoladą na zapowiedź pysznego GRUDNIA! 

Muffinki z czekoladą

2 szklanki mąki
½ szklanki cukru
1 łyżeczka cukru z prawdziwą wanilią
2 łyżeczki proszku do pieczenia
Szczypta soli
2 jajka
½ szklanki oleju
2/3 szklanki wody gazowanej
½ tabliczki białej, mlecznej lub gorzkiej czekolady

Mąkę mieszamy w misce z proszkiem do pieczeni, cukrem, cukrem z wanilią i szczyptą soli. W szklanki wbijamy jajka, wlewamy wodę i olej i za pomocą widelca lub miksera łączymy jajka z płynami w jednolity płyn.
Do mąki z dodatkami wlewamy jajeczny płyn ze szklanki i za pomocą miksera łączymy wszystkie składniki (Uwaga! Miksujemy tylko chwilę tylko aby składniki się połączyły).
Blachę do pieczenia muf finek wykładamy papilotkami do każdej nakładamy łyżkę ciasta, następnie w każdą wkładamy kostkę czekolady i przykrywamy kolejną łyżką ciasta.
Tak przygotowane muffinki wstawiamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika i pieczemy 18-20 minut.
Upieczone muffinki wyjmujemy z formy o zostawiamy do wystygnięcia. Przed podaniem możemy opruszyć je cukrem pudrem, smacznego