Zdecydowanie dzisiejszy poniedziałek jest tym złym… nie dość że pogoda raczej mało sympatyczna, to ból kręgosłupa nie opuszcza mnie nawet na chwile, ba jest nawet gorzej i nie obędzie się bez wizyty u fizjoterapeuty. Pamiętajcie w podróży, przy klimatyzacji zakładajcie coś na szyję, inaczej cierpienie gwarantowane… A, że wszystko jest dziś na nie to trzeba sobie z tym jakoś radzić. Zaczęłam od kubka kakao, który rano przywrócił mi chęć do życia, a teraz gotuje gęstą, uzdrawiającą pyszną zupą kremową z czosnkiem – prawdziwa petarda to jest  A co u Was, mam nadzieję, że lepiej niż u mnie?

Krem ziemniaczano – czosnkowy z grzankami

½ szklanki oliwy
1 główka czosnku
4-5 szt. średniej wielkości ziemniaków
1,5-2 litra bulionu drobiowego lub warzywnego
1 łyżka masła
1 bułka pszenna lub razowa
Sól, biały pieprz

Na małą patelnie wlewamy olej i wkładamy do niego nieobrane ząbki czosnku. Olej podgrzewamy i dusimy na nim przez około 20 minut czosnek (ząbki mają być miękkie).
W garnku podgrzewamy bulion. Ziemniaki obieramy, kroimy w kostkę dodajemy do gorącego bulionu gotujemy 20 minut. Odstawiamy do przestygnięcia. Do bulionu z ziemniakami wyciskamy ze skorupek ząbki czosnku i wszystko starannie blendujemy. Zupę ponownie podgrzewamy , doprawiamy do smaku solą i białym pieprzem.
Na patelni rozpuszczamy masło. Bułkę kroimy w plasterki a następnie w kostkę – przekładamy na patelnie i smażymy aż do zarumienienia.
Zupę serwujemy gorącą wraz z grzankami, przed podaniem można zupę posypać szczypiorkiem, smacznego