Warzywa w moim ogródku w tym roku jakoś się nie popisały. Marchewka i pietruszka może i pyszna ale maleńka,

rzodkiewka miały rozmiar główki od szpilki, za to wyjątkowo bujnie wyrosły pory. Przez chwilę zastanawiałam się co z taką ilością (oprócz zamrożenia) zrobić, ale po chwili wiedziałam. Zupę krem! I to nie byle jaki, bo gotowany na winie z dodatkiem słonecznika (dzięki Iza za inspirację) zmienia proste składniki w coś zupełnie niezwykłego. Polecam zwłaszcza teraz kiedy pory piękne i jeszcze w rozsądnej cenie 🙂

 

Krem z pora ze słonecznikiem

 

2-3 pory

2-3 szt. średniej wielkości ziemniaki

2 łyżki masła

1 szklanka białego wytrawnego wina

600 ml bulionu drobiowego lub warzywnego

½ szklanki ziaren słonecznika

Sól, pieprz

Opcjonalnie :

4 łyżeczki oliwy czosnkowo-pietruszkowej

 

Pory drobno siekamy. W garnku rozpuszczamy masło, dodajemy pokrojone pory i podduszamy je około 15 minut. Kiedy pory zmniejszą swoją objętość i zmiękną, dodajemy do nich obrane i pokrojone w kostkę ziemniaki – podlewamy warzywa winem i gotujemy kolejne 15 minut. Następnie wlewamy bulion – gotujemy 5  minut, zupę wyłączamy i zostawiamy aby lekko przestygła.

Zupę blendujemy i ponownie wstawiamy ją na palniku. Doprawiamy ją do smaku solą i pieprzem.

Na patelnie wsypujemy ziarna słonecznika i prażymy je aż do uzyskania pięknego, złotego koloru.

Zupę nalewamy na miseczki do każdej wsypujemy porcję uprażonych ziaren słonecznika i dekorujemy smakową oliwą, serwujemy gorącą, smacznego 🙂