Był czas kiedy zupę fasolową czy grochową omijałam szerokim łukiem. Dorosłam, smaki się zmieniły i teraz nie tylko nie omijam takich zup ale sama je też gotuje. Lubię szukać zaskakujących połączeń i to do takich należy – fasola i migdały. Tak wiem co zraz powiecie to nie może być dobre. I macie rację – nie jest. Jest PYSZNE! Ja użyłam słoika fasoli czarne oczko, ale możecie wykorzystać dowolną białą fasolę z puszki – znacząco skróci nam to czas przygotowania zupy 

Krem z fasoli czarne oczko z kiełkami i migdałami

1 słoik fasoli czarne oczko (fasoli ma być 400 gram, można użyć też fasoli białej z puszki)
2 łyżki masła
4-5 ząbków czosnku
1 litr domowego bulionu warzywnego lub drobiowego
200 ml śmietany 30 %
1/3 szklanki płatków migdałowych
½ opakowania ulubionych kiełków (u mnie rzodkiewki)
Sól, pieprz

Migdały przesypujemy na patelnie i prażymy je na złoty kolor – odstawiamy.
W garnku rozpuszczamy masło, dodajemy pokrojony w plasterki czosnek i smażymy go minutę. Dodajemy odsączoną fasolę, wlewamy bulion i gotujemy zupę 15 minut. Zupę blendujemy, następnie wlewamy śmietankę, doprawiamy zupę do smaku solą i pieprzem i gotujemy jeszcze 10 minut.
Zupę rozlewamy na talerze. Każdy talerze dekorujemy kiełkami i płatkami migdałowymi – serwujemy gorące, smacznego