Kochani co miesięczna prośba do Was (w ramach walki z fb) – proszę jeśli widzicie ten post, kliknijcie lubię to, udostępnijcie go dalej i skomentujcie, z góry z całego  wielkie DZIĘKI. A teraz o mielonych słów kilka. Jak wiecie z mielonymi mam nie po drodze chociaż wychodzą mi bardzo smaczne (sami to potwierdzacie, bo moje mielone z majonezem czy ketchupem bardzo Wam smakują), za to klopsiki uwielbiam. Wiem, że to ten sam rodzaj mięsa ale podany w tej formie smakuje mi o niebo lepiej. Pozostając w rozgrzewających, azjatyckich klimatach mam dla Was propozycje na aromatyczne klopsiki z sezamem- pyszne są, musicie ich koniecznie spróbować 😉

Klopsiki z mięsa mielonego z sezamem

½ kg mięsa mielonego wieprzowego
1 jajko
3 łyżki sezamu
1 łyżka posiekanej zielonej kolendry
½ – 1 papryczka chilli
2 łyżki sosu sojowego
½ łyżeczki tartego imbiru
Sok z ½ limonki
Sól, pieprz

Sos:
½ szklanki sosu sojowego
1-2 łyżki brązowego cukru
1 żabek czosnku
½ łyżeczki startego imbiru
½ papryczki chilli
1 łyżka sezamu
1 łyżka posiekanego szczypiorku + 1 łyżka do dekoracji
ryż

Przygotowania zaczynamy od sosu: mieszamy razem wszystkie składniki i odstawiamy na 15 minut, aby smaki się połączyły.
Ryż gotujemy zgodnie z zaleceniem producenta.
Mięso mielone przekładamy do salaterki, dodajemy jajko, sezam, posiekaną papryczkę chilli i kolendrę, wyciśnięty sok z limonki, sos sojowy, imbir i wszystko dokładnie mieszamy ręką. Kiedy składniki się połączą doprawiamy mięso do smaku solą i pieprzem i ponownie wyrabiamy. Lekko wilgotnymi dłońmi nabieramy porcję mięsa i formujemy okrągłe klopsiki. Na patelni rozgrzewamy olej (warstwa przynajmniej 3 centymetrowa) i smażymy na złoty kolor klopsiki tj. po 3-5 minut z każdej strony. Usmażone pulpeciki odsączamy z nadmiaru tłuszczu na ręczniku papierowym.
Klopsiki serwujemy gorące posypane ziarnami sezamu i posiekanym szczypiorkiem z ryżem ugotowanym na sypko wraz z przygotowanym wcześniej sosem, smacznego 😉