Kochani! Życzę Wam aby rok 2019 był rokiem w którym spełniają się  Wasze marzenia, w którym uśmiech i radość wygrywa ze łzami i smutkiem, w którym omijają nas choroby, a otacza spokój i wypełnia miłość. SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU

PS. A jak przez przypadek tego pierwszego dnia cierpicie po wczorajszym szaleństwie to przypominam że przepis na lekarstwo mocy jest tu – (drink mocy ) a do niego polecam jajko z ogniem, bo nic tak nie pomaga jak pokaźna dawka chilli i odrobina orzeźwienia w postaci jogurtu

 

Jajko poche z jogurtem i masłem chili

 

2 jajka

1 łyżeczka oleju

2 łyżki masła

½ -1 papryczka chili

½  łyżeczki papryki wędzonej

1 mały kubek jogurtu greckiego (200 gram)

1 ząbek czosnku

1 łyżka posiekanej kolendry szczypiorku lub pietruszki + 1 łyżka

Sól, pieprz

 

Do jogurtu dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek, posiekaną kolendrę (szczypiorek lub pietruszkę), doprawiamy go do smaku solą i pieprzem – mieszamy i odstawiamy.

Papryczkę chili siekamy bardzo drobno. Na małej patelni rozpuszczamy masło – dodajemy posiekane chili i paprykę wędzoną – przesmażamy 1 minutę – odstawiamy.

W rondelku nastawiamy wodę.

Na kubek nakładamy kawałek foli spożywczej, robimy wgłębienie, lekko smarujemy je oliwą i wbijamy na nie jajko. Folię zbieramy go góry, zawiązujemy dokładnie tuż nad jajkiem (tak aby utworzyła sakiewkę) i czynność powtarzamy z drugim jajkiem. Jajeczne sakiewki wkładamy go gotującej się wody i gotujemy jajka 3 minuty.

W międzyczasie na dwa talerzyki wykładamy po połowie przyprawionego wcześniej jogurtu. Po środku każdego robimy wgłębienie na jajko.

Ugotowane jajka delikatnie wyjmujemy z wody. Delikatnie rozcinamy folię i za pomocą łyżki przenosimy jajka na jogurt. Jajka polewamy masłem z chili, posypujemy posiekaną kolendrą (pietruszką lub szczypiorkiem) i serwujemy razem z pieczywem ( u mnie bagietką), smacznego ; )