Najpierw grzybów nie było, potem pojawiły się ich takie ilości, że nie nadążyłam z przerabianiem, a potem znikły tak nagle jak się pojawiły. Wczoraj jednak przed południem wybraliśmy się na spacer i znaleźliśmy moim zdaniem najpyszniejsze grzyby, grzyby które powinny być znakiem rozpoznawczym naszego kraju – rydze. Nie lubię z nimi za bardzo kombinować bo najlepsze są smażone tylko na maśle, ale dodatek jajka wcale im nie szkodzi a wręcz przeciwnie. W związku z powyższym na niedzielne leniwe śniadanie polecają się rydze 😉

Jajka sadzone na rydzach

2 jajka
2 łyżki masła
4-6 szt. rydzy
Sól, pieprz
1 kieliszek wody
1 łyżka posiekanego szczypiorku (opcjonalnie)
Bagietka (opcjonalnie)

Rydze starannie oczyszczamy – kroimy w paseczki. Na patelni rozpuszczamy masło i smażymy na nim pokrojone rydze – około 5 minut. Po środku grzybów robimy 2 wgłębienia w które wbijamy jajka. Oprószamy grzyby i jajka solą i pieprzem, dolewamy kieliszek wody i przykrywamy patelnie. Smażymy jajka około 2-3 minut lub do momentu kiedy białko się zetnie a żółtko nadal pozostanie płynne. Usmażone jajka serwujemy od razu posypane posiekanym szczypiorkiem z chrupiącą bagietką, smacznego 😉