Kochani! Życzę Wam aby rok 2018 był rokiem w którym spełniają się marzenia, w którym uśmiech i radość wygrywa ze łzami i smutkiem, w którym omijają nas choroby, a otacza nas spokój i wypełnia miłość. SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU 
PS. A jak przez przypadek tego pierwszego dnia cierpicie po wczorajszym szaleństwie to przypominam że wczoraj ukazał się przepis na lekarstwo mocy a do niego polecam jajecznicę z ogniem, bo nic tak nie pomaga jak pokaźna dawka chilli, odrobina sera i chrupiące pieczywo 

Jajecznica z chilli i parmezanem

2 jajka
1 łyżka masła
½ papryczki chili
1 łyżka startego parmezanu
1 kromka pieczywa tostowego lub chleba na zakwasie
Sól, pieprz

Kromkę pieczywa smarujemy z dwóch stron cieniutką warstwą masła – kładziemy na patelni i smażymy z dwóch stron na złoty kolor. Przekładamy na talerzyk.
Jajka wbijamy do miseczki – dokładnie mieszamy z odrobiną soli i sporą ilością pieprzu.
Na patelni rozpuszczamy pozostałe masło, dodajemy pokrojone w plasterki chilli i smażymy 1 minutę. Następnie wlewamy masę jajeczną, posypujemy serem i smażymy – mieszając cały czas przez 1-2 minuty lub do momentu uzyskania odpowiedniego dla nas ścięcia jajka.
Usmażoną jajecznicę układamy na kromce pieczywa, dekorujemy chilli i serem i serwujemy, smacznego