Kolejną moją propozycją na zatrzymanie smaku „owoców jesieni” jest ich konserwacja w maśle. Tak przygotowane grzyby wykorzystuje do jajecznicy, sosu, pasty czy zup. Ich przygotowanie nie zajmuje dużo czasu a efekt jest super  Ja właśnie pasteryzuje kolejną porcję 

Grzyby w maśle (na zimę)

2 kg grzybów leśnych (u mnie prawdziwki)
2 cebule
300 gram klarowanego masła
Sól, pieprz

Grzyby oczyszczamy, płuczemy i osuszamy. Kroimy je w dość grube plasterki. Cebulę kroimy w kostkę. Na patelni rozpuszczamy masło i smażymy na nim na dużym ogniu (najlepiej partiami aby grzyby nie zaczęły się od razu dusić ) grzyby z cebulą przez około 5 minut. Następnie zmniejszamy ogień i podduszamy grzyby przez 15 minut. Grzyby oprószamy lekko solą i pieprzem.
Grzyby przekładamy do wyparzonych słoików, delikatnie ugniatamy, tak aby nie zostały w słoiku pęcherzyki powietrza i zalewamy grzyby masłem z patelni. Słoiki zakręcamy i pasteryzujemy. Dla bezpieczeństwa polecam metodę na sucho (w piekarniku zmieścimy więcej słoików) tj. słoiki wstawiamy do nienagrzanego piekarnika ustawiamy temperaturę 130 i kiedy piekarnik osiągnie tą temperaturę liczymy czas – 30 minut. Następnie piekarnik wyłączamy a słoiki zostawiamy w nim do całkowitego wystygnięcia. Czynność powtarzamy 2 razy, smacznego