Z kaszanką od dzieciństwa mam problem. Takiej na zimno czy smażonej na patelni nie tknę, za to ta grillowaną uwielbiam ; ) Najczęściej pieczemy ją razem z cebulką zwiniętą w folię aluminiową, tym razem też będzie cebulka ale duszona w cydrze, a do tego pojawi się grillowany ananas ; ) To będzie taka moja wariacja inspirowana przepisem Josepha Seeeletso, która u nas cieszyła się na ostatniej imprezie sporym zainteresowaniem ; )

 

Grillowana kaszanka na ananasie z cebulą duszoną w cydrze ; )

 

1 ananas

4-6 kaszanek

4 cebule

½ szklanki brązowego cukru

2/3 szklanki cydru

2 łyżeczki musztardy francuskiej

½ papryczki chilli

2-3 łyżki oliwy

Sól, pieprz

 

W rondelku rozgrzewamy oleju i dodajemy pokrojoną w cienkie plasterki cebulę  – mieszając smażymy około 20 minut aż cebula się skarmelizuje. Do skarmelizowanej cebuli dodajemy posiekane drobno chilli, musztardę, cukier i cydr – zagotowujemy, zmniejszamy ogień i dusimy do momentu aż cały płyn odparuje tj. około 20-30 minut. Cebulę doprawiamy solą i pieprzem. Tak przygotowaną możemy przechowywać w wyparzonych słoiczkach około 1 tygodnia w lodówce.

Każdą kaszankę zawijamy szczelnie w folię aluminiową i kładziemy na grillu. Ananasa kroimy w plastry układamy obok kaszanki i grillujemy około 6-10 minut z każdej strony.

Na talerz wykładamy grillowanego ananasa, na niego wykładamy grillowaną kaszankę i porcję uduszonej cebulki, serwujemy od razu, smacznego ; )