Jak Wam Kochani minął weekend? Wypoczęliście? Ja w końcu trochę zwolniłam i nabrałam nowej energii do działania. Czeka więc mnie trochę wyzwań w kuchni bo powstało mi w głowie kilka smacznych pomysłów, ale zanim to zapraszam na talerz rozgrzewającej zupy krem z kukurydzy 😀 trochę słonecznego koloru na talerzu 🙂

 

 

 Gęsty krem z kukurydzy z boczkiem i chilli

 

1 puszka kukurydzy

1 szalotka lub mała cebula

1 ząbek czosnku

2 nieduże ziemniaki

1,5 papryczki chilli

1,5  szklanki bulionu drobiowego

1 szklanka mleka kokosowego ( z tego przepisu

Sok z ¼ limonki

100 gramów wędzonego boczku

1 łyżka posiekanej kolendry lub natki pietruszki

1 łyżka oleju

Sól, pieprz

 

Boczek kroimy w kostkę, przekładamy na patelnie i smażymy aż do uzyskania złotego koloru. Odstawiamy na bok.

W garnku podgrzewamy olej i przesmażamy na nim posiekaną w drobną kostkę szalotkę i czosnek. Kiedy cebula z czosnkiem się zeszklą dodajemy odcedzoną kukurydzę i obrane i pokrojone w kostkę ziemniaki – przesmażamy wszystko około 2 minut. Do garnka wlewamy bulion – dodajemy ½ papryczki chilli, przykrywamy zupę i gotujemy ją 10 minut. Po tym czasie wlewamy mleko kokosowe – z powrotem przykrywamy garnek i gotujemy następne 10 minut. Zupę zdejmujemy z ognia i odstawiamy na bok aby lekko przestygła. Przestudzoną zupę blendujemy, dodajemy do niej sok wyciśnięty z limonki, sól i pieprz i z powrotem wstawiamy na ogień i gotujemy jeszcze 5-10  minut. UWAGA! Aby zupa była gładka można ja przetrzeć przez sito, ale w tej formie ma bardzo ciekawą strukturę i intensywniejszy smak .

Zupę wlewamy na talerze, na środku każdej kładziemy porcję zarumienionego boczku, odrobinę posiekanej papryczki chilli i posiekanej kolendry lub natki pietruszki. Zupę serwujemy gorącą, smacznego ; )