Po intensywnej sobocie, śniadanie na bogato. W dodatku w wersji wytrawnej, za to banalnie prostej w przygotowaniu. Bo frittata, robi się prawie sama, do tego można do niej dodać co się chce i zadowoli nawet małych głodomorów – czyż to nie śniadanie idealne?  Pięknej, smacznej niedzieli Kochani 

Frittata z szynką, pieczarkami i cebulą

1 cebula
6-8 pieczarek
3 plasterki szynki wędzonej
3 plasterki sera żółtego
4-6 jajek
Sól, pieprz
1 łyżka masła

Jajka wbijamy do miseczki, solimy, pieprzymy i lekko ubijamy widelcem.
Ser kroimy w drobną kosteczkę.
Na maśle podsmażamy pokrojoną w piórka cebulę i pokrojone w plasterki pieczarki. Smażymy je do momentu zarumienienia się cebuli i pieczarek. Do przesmażonych pieczarek dodajemy pokrojoną w paseczki szynkę i wszystko starannie mieszamy i rozkładamy równomiernie na dnie patelni (lub w silikonowej foremce do tarty). Grzyby z szynką i cebulą zalewamy masą jajeczną, którą po wierzchu posypujemy serem. Tak przygotowaną frittatę wstawiamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika na 15-20 minut.
Upieczoną frittatę podajemy gorącą, ale równie pysznie smakuje na zimno, smacznego 😉