Weekend obfitował w nie małe atrakcje – był mój kochany las, świętowanie moich imienin, podziwianie rasowych psów i koncert najlepszych z najlepszych czyli LADY PANK. Dziś dzień dochodzenia do siebie, chociaż lekko nie będzie, ale żeby było chociaż smacznie przygotowałam  pochodzący z Francji chłodnik z młodych porów – naprawdę wart spróbowania ; )

 

 

Francuski chłodnik z pora

 

2 pory (tylko białe części)

2-3 szt. średniej wielkości ziemniaków

1 cebula

750 ml domowego bulionu warzywnego lub drobiowego

2 łyżki masła

1 gałązka tymianku

½ szklanki śmietany 30 %

4 kromki pieczywa lub bagietka

2 łyżki posiekanego szczypiorku

 

Chleb lub bagietkę kroimy w kostkę i przesmażamy na złoty kolor na łyżce masła – odstawiamy.

Pora kroimy w plasterki . Cebulę w drobną kostkę. Cebulę i pora podduszamy na 1 łyżce masła przez około 5 minut. Ziemniaki obieramy kroimy w kostkę wkładamy do garnka zalewamy bulionem dodajemy gałązkę tymianku gotujemy 5 minut. Po tym czasie dodajemy podduszonego pora gotujemy kolejne 15 minut . Kiedy ziemniaki będą miękkie wlewamy śmietanę i doprawiamy zupę do smaku solą i pieprzem po czym wstawiamy ją do lodówki na minimum 1 godzinę.

Schłodzoną zupę blendujemy i jeśli jest taka potrzeba raz jeszcze doprawiamy.

Chłodnik serwujemy z przygotowanymi wcześniej grzankami posypany posiekanym szczypiorkiem, smacznego 😀