Weekend w końcu spędziłam tak jak zaplanowałam czyli na  cudownym błogim lenistwie. Naprawdę dawno tak nie miałam. W leniuchowaniu miałam małą przerwę i pomieszałam trochę w garnku. Sprawiło mi to ogromną frajdę, bo ostatnio przygotowanie przetworów stało się dla mnie zabawą. Łączenie owoców z innymi, z przyprawami czy warzywami sprawia, że upalny dzień w kuchni nie jest mi straszny. A, że to weekendowe połączenie maliny

i czarnej porzeczki ( i to z moich własnych małych krzaczków)

 

okazało się pyszne, to dzielę się nim z Wami – musicie go spróbować 🙂

 

Dżem malinowy z czarną porzeczką

 

500-600 gram malin

200 gram czarnej porzeczki

Sok  z ½ limonki

1 szklanka wody

500-600 gram cukru

 

Maliny przebieramy, płuczemy i wkładamy do garnka. Czarną porzeczkę obieramy, płuczemy i dodajemy do garnka z malinami. Do owoców wlewamy wodę, dodajemy sok z cytryny i wstawiamy garnek na kuchenkę. Owoce zagotowujemy, a następnie zmniejszamy ogień i gotujemy je około 20 minut.

Po tym czasie dodajemy cukier , mieszamy – zagotowujemy i ponownie zmniejszamy płomień.  Gotujemy dżem około 40 minut. Po tym czasie nakładamy łyżeczkę dżemu na talerzyk który wstawiamy na 15 minut do lodówki, jeśli po wyjęciu będzie stały – znaczy to, ze dżem jest gotowy. Jeśli będzie płynny należy gotować go kolejne 15 minut.

Do wyparzonych wcześniej słoików wlewamy gorący dżem, słoiki starannie zakręcamy i stawiamy do góry dnem na desce- odstawiamy do wystygnięcia.