Deszczowa pogoda ma swoje plusy – całkiem przyjemnie gotuje się w takie dni dżemy. Obieranie, gotowanie, mieszanie i zlewanie przetworów ma w sobie coś magicznego. To chyba ta świadomość, że w zimowe wieczory otwarty słoiczek dżemu przypomni nam upalne dni. Ja przez ostatnie dni mieszałam w rondlu brzoskwinie (które nadal są w niezłej cenie), do których dodałam indyjską przyprawę garam masala – powiem Wam, że wyszedł bardzo zaskakujący i pyszny duet, który musicie koniecznie wypróbować!

Dżem brzoskwiniowy z garam masala

1,5 kg brzoskwiń
1 szklanka cukru
Sok z 1 limonki
Skórka otarta z 1 limonki
1 łyżka garam masala

Brzoskwinie nacinamy, sparzamy wrzątkiem i obieramy ze skórki. Usuwamy pestki i kroimy je w kostkę. Przekładamy do garnka. Dodajemy cukier, sok i skórkę z limonki mieszamy i odstawiamy na 30 – 60 minut, aby brzoskwinie puściły sok.
Brzoskwinie zagotowujemy, zmniejszamy ogień, dodajemy przyprawę garam masala i gotujemy brzoskwinie około 2 godzin. Na talerzy wylewamy łyżeczkę dżemu i jeśli po 15 minutach zastygnie znaczy, że jest już gotowy, jeśli nie należy go cierpliwie gotować dalej. Czas gotowania w dużej mierze zależy od mocy kuchenki.
Gotowy dżem przekładamy do wyparzonych słoików, dokładnie zakręcamy i stawiamy słoiki na desce pokrywką do dołu. Tak zostawiamy słoiki do całkowitego wystygnięcia. Potem dżem trzymamy w szafce, a po otwarciu w lodówce, smacznego ;D