Długi weekend dla niektórych już się zaczął. A jak weekend i pogoda dopisuje to zacznie się wielki grillowanie. A jak grillowanie to oprócz mięs i warzyw grillowanych przydadzą się i dodatki takie jak sosy do mięs. A jak sosy to nie może zabraknąć tego ostrego z duża ilością chilli. Wiem, że jest ich pełno w sklepach, ale nie ma to jak domowy – wtedy sami kontrolujemy jego ostrość, kwasowość czy gęstość. Ja polecam ten – nr 1 w naszym domu ; )

 

Domowy  ostry sos chilli

 

½ puszki pomidorów

1/5 szklanki wody

2-3 papryczki chilli

2 ząbki czosnku

1 szalotka

1 łyżka sosu rybnego

½ – 1 łyżeczki brązowego cukru

½ łyżeczki octu ryżowego

 

Papryczki chilli, czosnek i szalotki bardzo drobno siekamy – przekładamy do rondelka wlewamy pomidory i wodę i gotujemy całość na wolnym ogniu około 15 minut ( lub do momentu kiedy cała woda odparuje ).  Do sosu dodajemy sos rybny, cukier i ocet – gotujemy 5 minut. Jeśli jest potrzeba doprawiamy go do smaku solą, cukrem i octem.

Sos lekko studzimy- blendujemy na gładką masę.

Jeśli sos ma  być taki jak sklepowy przecieram go przez sitko, podgrzewam raz jeszcze i gorący wlewam do wyparzonego słoika lub buteleczki.

Jeśli jednak lubicie drobinki papryki czy czosnku przecieranie przez sitko nie jest konieczne – wtedy gorący sos wlewamy do butelki.

Gotowy sos przechowujemy do tygodnia w lodówce, ale gwarantuje, ze niknie tego samego dnia : )

Z tych proporcji sosu wychodzi około 125-150 ml : )