W lodówce zalegało duże opakowanie serka mascarpone – miałam przerobić je na tiramisu, ale czegoś słodkiego chciało mi się teraz, zaraz 😉 No i powiem Wam, że te pączusie wejdą do naszego menu na stałe – bo po pierwsze są błyskawiczne do zrobienie, są pyszne no i z moją ulubioną czekoladową nutą  Więc jeśli i Wy macie chęć na małe co nieco to ja je polecam z czystym sumieniem

Czekoladowe pączki z subtelną nutką pomarańczy 

500 gram serka mascarpone
5 jajek
Około 3 szklanek mąki pszennej
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
3 łyżki kakao
Skorka otarta z 1 pomarańczy
Olej do głębokiego smażenia
Cukier puder

W miseczce łączymy ze sobą przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia i kakao.
Serek mascarpone przekładamy do miski , wbijamy jajka i wszystko dokładnie miksujemy. Do Masy serowej dodajemy sypkie składniki i otartą skórkę z pomarańczy – wszystko miksujemy razem aż do połączenia się wszystkich składników. Ciasto ma mieć konsystencję gęstej śmietany – jeśli jest zbyt rzadkie dodajemy więcej mąki.
W rondlu lub głębokiej patelni rozgrzewamy olej.
W szklanki nalewamy gorącej wody. Łyżkę zanurzamy w szklance, następnie nabieramy porcję ciasta i pomagając sobie drugą łyżką nakładamy porcję na rozgrzany tłuszcz. Zmniejszamy płomień i smażymy pączki po 4-6 minut z każdej strony. Usmażone pączki wykładamy na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym aby usunąć nadmiar tłuszczu.
Do woreczka foliowego wsypujemy cukier puder. Wkładamy porcjami odsączone pączki i wstrząsamy. Pączki wykładamy na talerzy, serwujemy, smacznego