Los po moim wczorajszym narzekaniu miał chyba dość i stwierdził, że wakacje faktycznie są mi potrzebne. I pomógł znaleźć idealną ofertę tak więc na pewno będę w tym roku poszerzać swoją wiedzę na temat kuchni greckiej  Świadomość, że krótkie bo krótkie wakacje są już zaplanowane poprawia człowiekowi humor i nawet poniedziałek mu nie straszny. A z taką słoneczną zupą (dodatku grecką) nie straszna nawet ta szarówka za oknem 

Cytrynowa zupa grecka z kurczakiem i makaronem

1, 5 litra domowego bulionu z kurczaka
2 ugotowane filety z kurczaka
2/3 szklanki drobnego makaronu np. orzo
Skórka otarta z 1 cytryny
Sok z 1,5 cytryn
2 żółtka
Sól, pieprz

Bulion przelewamy do garnka dodajemy do niego skórkę otartą z cytryny, makaron i gotujemy go wg. Zaleceń producenta tj. około 8 minut.
Żółtka wbijamy do miseczki dodajemy do nich sok c cytryn i energicznie mieszamy aż do połączenia się składników.
Kiedy makaron zmięknie, chochelką nalewamy odrobinę bulionu do miseczki z mieszanką jajeczno-cytrynową , aby zahartować jajko i tak przygotowaną mieszaninę wlewamy do garnka z bulionem, energicznie mieszając zupę. Zupę gotujemy na wolnym ogniu 2 minut, doprawiamy j a sola i pieprzem.
Pierś z kurczaka kroimy w kostkę i nakładamy na 4 talerze, kurczaka zalewamy bulionem i serwujemy od razu, smacznego