A ja znowu w drodze. Tym razem nie konkurs a warsztaty z marką Sokołówi to dość szczególne. Ale o tym co i jak napisze Wam później 😉 Ale spokojnie to, że ja pędzę uczyć się czegoś nowego nie oznacza, że nie zostawię Wam pysznego przepisu na obiad, który można zaserwować domownikom. Faszerowana cukinia to jedna z tych propozycji, która za każdym razem wychodzi a do tego sprawia, że kubki smakowe szaleją 

Cukinia faszerowana mieloną wieprzowiną w stylu włoskim

3 cukinie (powinny być małe, im większa tym więcej pestek)
500 gram mielonej wieprzowiny (u mnie łopatka)
4 łyżki bułki tartej
4 łyżki mleka
½ pęczka pietruszki
1 jajko
5 suszonych pomidorów
1 łyżka kaparów
1 ząbek czosnku
2 łyżki startego parmezanu
Sól, pieprz

Cukinie myjemy, obcinamy końcówki z obu stron, wkładamy do garnka z lekko osoloną wodą i gotujemy ją 20 minut. Cukinie odcedzamy i odstawiamy do przestygnięcia.
Bułkę tartą wsypujemy do miseczki, zalewamy mlekiem i odstawiamy.
Zmielone mięso wieprzowe wkładamy do miski dodajemy do niego posiekaną drobno pietruszkę i kapary, pokrojone w drobną kostkę pomidory suszone i przeciśnięty przez praskę czosnek. Do masy wbijamy jajko, dodajemy bułkę tartą z mlekiem i wyrabiamy ręką na jednolitą masę. Mięso doprawiamy do smaku solą i pieprzem i jeszcze raz starannie wyrabiamy.
Przestudzone cukinie kroimy wzdłuż na pól i łyżeczką usuwamy środek.
Naczynie żaroodporne spryskujemy oliwą z oliwek i układamy wydrążone cukinie, do każdej wkładamy porcję mięsa, wierzch posypujemy startym parmezanem. Tak przygotowane cukinie wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i pieczemy przez 25 minut.
Upieczone cukinie serwujemy z ryżem i ulubioną surówką.