Oj nie łatwo było po tym weekendzie wrócić do pracy, ale biorąc pod uwagę to, że jutro Święto i mamy wolne sprawia, że buzia cieszy mi się od ucha do ucha. Postanowiłam nawet zaszaleć i upiec ciasto. I nie skromnie powiem Wam, że to ciasto jest przepyszne, a do tego nieskomplikowane w przygotowaniu. Dziś po pracy więc radzę Wam pójść na zakupy, aby jutro móc delektować się smakiem tego ciacha w towarzystwie aromatycznej filiżanki kawy ; )

 

Ciasto ze śliwkami pod bezową kołderką

 

2,5 szklanki mąki

½ szklanki cukru + 1 szklanka cukru

1 kostka masła

2-3 łyżki śmietany

4 jajka

1 łyżeczka proszku do pieczenia

500-750 gram śliwek

 

Śliwki myjemy, osuszamy, kroimy na połowę usuwamy pestkę.

Jajka rozdzielamy na żółtka i białka do dwóch osobnych kubeczków.

Mąkę łączymy z proszkiem do pieczenia.

Masło ucieramy z ½ szklanki cukru aż do połączenia się składników. Cały czas miksując dodajemy po 1 żółtku, następnie dodajemy śmietanę i mąkę z proszkiem do pieczenia.

Blachę wykładamy papierem do pieczenia i za pomocą łyżki przekładamy na nią ciasto. Na cieście układamy połówki śliwek  i wstawiamy ciasto do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 30 minut (jeśli jest funkcja pieczenie od dołu ustawiamy ją).

Białka ubijamy na sztywną pianę razem ze szklanką cukru.

Podpieczone ciasto wyjmujemy z piekarnika nakładamy na nie ubitą pianę i wstawiamy na kolejne 20 minut do piekarnika (termoobieg). Po tym czasie w ciasto wbijamy patyczek i sprawdzamy czy spód jest już upieczony (patyczek ma być suchy).

Ciasto wyjmujemy piekarnika i zostawiamy do całkowitego wystygnięcia.