Nie jestem fanką kupowania gotowców (chociaż potrafią czasem uratować życie), ale jest jedna rzecz obok której nie mogę przejść obojętnie. Ciasto puszek. Połączenie ciasta, bitej śmietany, dżemu porzeczkowego i bezy kusi mnie tak, że nie wychodzę z cukierni bez kupienia przynajmniej ¼ blachy. Wiem, wiem mogłabym to ciasto upiec w domu ale powiem Wam szczerze, że nie lubię stać przy piekarniku aż tyle czasu. A tu najpierw trzeba piec ciasto, potem bezę, do tego ubić śmietanę – nie, nie , nie to nie dla mnie. Ale udało mi się zlokalizować w Internecie przepis na to ciasto i to w dodatku bez pieczenia. I to był największy błąd mojego życia… Po tym jak zrobiłam go po raz pierwszy jakieś 2 miesiące temu nie ma tygodnia w którym nie musiałabym go zrobić. Totalnie podbił serca moich gości i domowników. Tak więc jeśli szukacie szybkiego pomysłu na małe słodkie co nie co do kawy to już znaleźliście – polecam 

Ciasto puszek bez pieczenia

1 opakowanie herbatników (220 gram)
1 słoiczek dżemu porzeczkowego
1/3 szklanki płatków migdałowych
6-8 szt. bezików

Krem:
400 ml śmietany 30 %
2 łyżki cukru pudru
Sok 1 ¼ limonki
1 łyżeczka żelatyny
2-3 łyżki gorącej wody

Żelatynę rozpuszczamy w gorącej wodzie, odstawiamy do przestygnięcia.
Płatki migdałowe prażymy na suchej patelni aż do momentu kiedy nabiorą pięknego, złotego koloru.
Śmietanę wlewamy do miski i ubijamy. Kiedy śmietana zaczyna być już sztywna dodajemy do niej cukier i sok z limonki a także przestudzoną żelatynę i ubijmy jeszcze 1-2 minuty.
Kwadratową tortownicę (długość około 22 cm) wykładamy herbatnikami. Warstwę herbatników smarujemy dżemem porzeczkowym (połową), a następnie na dżem wykładamy porcję śmietany. Na śmietanie znowu układamy herbatniki, ponownie smarujemy je dżemem porzeczkowym i wykładamy porcję śmietany (zostawiamy 2-3 łyżki aby rozsmarować je na ostatniej warstwie). Wykładamy ostatnią warstwę herbatników, pokrywamy je resztą śmietany, posypujemy wierzch płatkami migdałowymi i wstawiamy ciasto do lodówki na minimum godzinę. Przed podaniem na wierzch ciasta rozkruszamy beziki (będą wtedy chrupiące), ciasto kroimy na kawałki i serwujemy w towarzystwie aromatycznej filiżanki kawy lub herbaty, smacznego