Jesteście Kochani  Dziękuję Wam za wczoraj, ale to nie koniec walki z facebookiem. Jeśli możecie i przede wszystkim jeśli widzicie ten post klikajcie lub zostawcie jakiś komentarz, to powinno wystarczyć i pozwoli mi działać jak dawniej. A w nagrodę za Waszą pomoc – przepis na najlepsze ciasto na świecie. Łączy w sobie wszystko co w ciastach kochamy – pachnie obłędnie (bo jest drożdżowe), smakuje cudownie za sprawą kwaskowego kremu i świeżych owoców. Czysta poezja, idealna na weekendowe małe słodkie co nieco 

Ciasto drożdżowe z figami, gruszkami i bitą śmietaną

Ciasto:
½ kostka drożdży
½ szklanki cukru brązowego
2 jajka
½ szklanki oleju lub ½ kostki rozpuszczonego masła
1/3 szklanki mleka
2 szklanki mąki

Kruszonka:
½ szklanki mąki
½ szklanki cukru brązowego
1 czubata łyżka masła

Krem:
400 ml śmietany 30 lub 36 %
3 łyżki cukru pudru
Sok z ¼ cytryny
2 łyżeczki żelatyny

Dodatkowo:
2 gruszki
6-8 świeżych fig

Ciasto: do miski rozkruszamy drożdże, zasypujemy je cukrem, wbijamy jajka, wszystko zalewamy oliwą (lub rozpuszczonym, przestudzonym masłem ) i mlekiem i zasypujemy mąką. NIE MIESZAMY! Odstawiamy w ciepłe miejsce na minimum 1 godzinę do wyrośnięcia. Po tym czasie ciasto mieszamy ręką lub drewniana łyżką tak aby połączyły się wszystkie składniki i przekładamy je do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia . Na cieście układamy pokrojone w kostkę figi i gruszki i odstawiamy na 15 minut na bok.
Kruszonka: do miseczki przesiewamy mąkę dodajemy cukier i masło i w rękach rozcieramy składniki aż do połączenia się wszystkich składników tworzących sypką kruszonkę.
Przygotowaną kruszonką posypujemy wierzch ciasta drożdżowego, wstawiamy go do nagrzanego do 180 stopni piekarnika i pieczemy około 50 minut. Upieczone ciasto wyjmujemy z piekarnika i odstawiamy do całkowitego wystygnięcia.
Krem: Żelatynę rozpuszczamy zgodnie z zaleceniem producenta. Śmietanę ubijamy mikserem na sztywno pod koniec ubijania dodając cukier puder, sok z cytryny i rozpuszczoną żelatynę.
Przestudzone ciasto kropimy na pół, na połówkę wykładamy ubitą śmietanę, przykrywamy ją druga połową ciasta i wstawiamy na minimum godzinę do lodówki aby żelatyna usztywniła śmietanę. A później jemy i zachwycamy się smakiem, smacznego 😉