Ciasteczka to w naszym domu stały element. Tata jest ciastkoholikiem i nie wyobraża sobie kawy bez słodkiego co nieco. Ja natomiast jak wiecie ze wszystkich słodyczy najbardziej lubię śledzie  Jednak kiedy za oknem plucha do kuchni mnie ciągnie i właśnie wtedy powstają najlepsze ciasta. Zresztą zawsze w listopadzie testujemy przepisy na ciastka aby na 6 grudnia dla Mikołaja upiec te najpyszniejsze 🙂 W zeszłym roku były te i chyba mu smakowały, bo nie zostało ani jedno, a jak Mikołajowi smakowały to i Wam pewnie smakować będą, to co pieczemy ciastka?

Ciasteczka serowe z marmoladą

500 gram sera białego 3-krotnie mielonego
½ kg mąki + mąka do podsypywania
2 jajka
1,5 kostki masła
Słoik ulubionej marmolady lub dżemu (ale nie sklepowego)
Cukier puder

Mąkę przesiewamy na stolnicę, dodajemy masło i za pomocą noża lub siekaczki łączymy składniki tak aby stworzyły coś na kształt kruszonki. Kiedy mąką połączy się z masłem dodajemy nie niej jajka i ser i wyrabiamy ciasto ręką, aż do uzyskania jednolitego, gładkiego ciasta. Jeśli ciasto jest zbyt rzadkie i klei się do rąk dosypujemy więcej mąki.
Stolnicę podsypujemy mąką i rozwałkowujemy na niej ciasto na grubość około 0,5 do 1 cm. Z ciasta wycinamy ciasteczka o dowolnym kształcie (u mnie kwiatuszki). Na środku każdego wyciętego ciasteczka robimy spodem od kieliszka delikatne wgłębienie i w nie nakładamy marmoladę lub dżem. Tak przygotowane ciasteczka układamy na blaszce do pieczenia wyłożonej pergaminem i wstawiamy je na 15 minut do rozgrzanego do 180 stopni piekarnika.
Upieczone ciasteczka przekładamy na talerze do ostygnięcia, a przed podaniem oprószamy je cukrem pudrem, smacznego 😉