Yupi w końcu piątek. Powiem Wam, że ten tydzień dłużył mi się niemiłosiernie, ale w końcu nadszedł długo wyczekiwany dzień. Tak, dokładnie dzień HP. Dziś wieczorny seans filmowy umilać będą popularne kawałki kurczaka ale z bardzo nietypowym sosem na bazie herbaty. Musicie go spróbować, jest pyszny 

Chrupiące kąski z kurczaka z pikantnym sosem herbacianym

500 gram polędwiczek z kurczaka
½ łyżeczki papryki ostrej
1/3 łyżeczki papryki słodkiej
1 ząbek czosnku
½ łyżeczki soli
1 jajko
½ szklanki mąki
1/3 szklanki bułki tartej

Sos herbaciany:
2 łyżeczki herbaty z pomarańczą
0,5 szklanki wody
½ szklanki soku z pomarańczy
½ łyżeczki skórki otartej z pomarańczy
1/3 szklanki cukru
½ łyżeczki startego imbiru
½ papryczki chilli


Polędwiczki myjemy osuszamy i każdą kroimy na pół. Marynujemy je minimum 30 minut w mieszance przygotowanej z przeciśniętego przez praskę czosnku, soli, papryki ostrej i słodkiej.
Herbatę zaparzamy w ½ szklance wrzątku- odstawiamy na 5 minut, odcedzamy i napar przelewamy do rondelka. Do herbaty dodajemy sok z pomarańczy , cukier, imbir, pokrojoną papryczkę chilli i skórkę otartą z pomarańczy. Całość zagotowujemy i gotujemy około 15 minut, aż do momentu kiedy połowa płynów odparuje. Sos powinien być słodko-ostry, jeśli jest dla nas zbyt słodki możemy dodać łyżeczkę soku z cytryny, który zrównoważy słodycz. Sos przelewamy do miseczki odstawiamy na bok.
Mąkę mieszamy razem z bułką (najlepiej w zamykanym plastikowym pojemniku). Kawałki kurczaka obtaczamy w rozmąconym jajku, potem przekładamy go do mieszanki mąki i bułki tartej, panierujemy je i smażymy na złoty kolor na gorącym tłuszczu. Usmażonego kurczaka przekładamy na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym aby odsączyć nadmiar tłuszczu.
Kurczaka serwujemy razem z przygotowanym sosem, smacznego 😉