Uff jak gorąco…Puff jak gorąco… ja w zasadzie trochę się cieszę bo za jakieś 4 godziny będę odpoczywać na plaży i taka pogoda to marzenia. Ale wiem, że kiedy siedzi się w biurze czy w domu takie temperatury potrafią człowieka wyprowadzić z równowagi. Dlatego też dla ochłody, na lekki obiad za to pełen smaku poleca się chłodnik : ) To idealny obiad na taki upalny dzień ; )

PS. Zaglądajcie na Igraszkowego FB i IG będzie dużo zdjęć z Korfu, pojawi się też KONKURS w którym do wygrania greckie przysmaki prosto z Grecji ; )

 

Chłodnik a`la Igraszki Losu

 

1 pęczek botwinki

1 średniej wielkości zielony ogórek

8 rzodkiewek

½ pęczka koperku

¼ pęczka mięty

½ pęczka szczypiorku

1 ząbek czosnku

4 jajka

1 litr zsiadłego mleka

Sól, pieprz

 

Jajka gotujemy na twardo, odcedzamy, obieramy i zostawiamy do przestygnięcia.

Buraczki z botwinki odcinamy, dwa buraczki obieramy i ścieramy na tarce o grubych oczkach, a z pozostałych robimy sok (sokowirówką ). Liście botwinki kroimy drobno i wraz z utartymi buraczkami dodajemy do zsiadłego mleka.

Ogórka obieramy, kroimy na pól, usuwamy gniazda nasienne i kroimy go w kostkę. Rzodkiewki kroimy w kostkę. Miętę, koperek i szczypiorek drobno siekamy. Do zsiadłego mleka dodajemy pokrojonego ogórka, rzodkiewkę, zioła i przeciśnięty przez praskę czosnek, wlewamy sok wyciśnięty z buraków i całość starannie mieszamy. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem i wstawiamy do lodówki na minimum godzinę.

Chłodnik serwujemy z jajkiem ugotowanym na twardo.