Najpierw narzekaliśmy na upały, a teraz zaczynamy narzekać na deszcz. Deszcz jednak we wrześniu potrzebny jest aby grzyby rosły i powiem Wam coś po cichu – w końcu pojawiły się i u nas  Może nie takie zastraszające ilości jak u Was ale kilka słoiczków na pewno się zamarynuje  A, że ten deszcz tak pada i pada to ja mam coś MEGA. Wiem, że ma milion kalorii, ale każdy kawałek wart jest grzechu – jednym słowem Panie i Panowie na weekendowe słodkie co nieco do kawy poleca się bardzo (bardzo) czekoladowe brownie z lekko kwaskowym sosem malinowym. Totalny sztos to jest  I tak, tak można, a nawet trzeba komentować, udostępniać i lajkować 

Brownie z czekoladowym ganachem i sosem malinowym

Ciasto:
1 kostka masła
2 tabliczki czekolady gorzkiej
½ szklanki mąki pszennej
½ szklanki cukru
3 łyżki kakao
3 jajka

Ganache:
1 i ½ tabliczki mlecznej czekolady
75 ml śmietany 30 %

Sos malinowy:
1 szklanka malin
1 łyżka cukru
½ łyżeczki soku z limonki
1 kopiasta łyżeczka mąki ziemniaczanej

Ciasto: Masło rozpuszczamy w kąpieli wodnej razem z czekoladą – odstawiamy do przestygnięcia.
Mąkę przesiewamy do miseczki, dodajemy kakao – mieszamy. Jajko ucieramy z cukrem na puszystą masę – dodajemy do niej stopniowo (cały czas ubijając) przestudzoną masę maślano-czekoladową. Do masy dodajemy połączoną z kakao mąkę i miksujemy całość tylko do połączenia się składników.
Tortownicę (średnica 23 cm) wykładamy papierem do pieczenia i wylewamy na nią gotowe ciasto. Ciasto wstawiamy do nagrzanego do 180 stop piekarnika i pieczemy je 20-25 minut. Upieczone ciasto wyjmujemy i zostawiamy do całkowitego wystygnięcia.
Ganache czekoladowy: Śmietankę przelewamy do rondelka podgrzewamy (nie może się zagotować) . Do gorącej śmietanki dodajemy pokruszoną czekoladę i odstawiamy na 2 minuty – mieszamy aż do momentu kiedy czekolada się rozpuści – wstawiamy do lodówki na 30-45 minut lub do momentu całkowitego schłodzenia. Schłodzoną masę wyjmujemy z lodówki i ubijamy mikserem na puszysty krem (około 2-3 minuty).
Sos malinowy: Maliny przekładamy do rondelka, dodajemy do nich cukier i sok z limonki gotujemy około 6 minut. Po tym czasie maliny powinny się rozgotować i utworzyć sos. Jeśli tak jest mąkę ziemniaczaną łączymy z odrobiną wody i wlewamy do rondelka – gotujemy 2-3 minuty i odstawiamy do wystygnięcia.
Na wystudzone ciasto wykładamy krem czekoladowy a wierzch polewamy przestudzonym sosem malinowym – ciasto schładzamy jeszcze przez 1 godzinę w lodówce, a potem serwujemy, smacznego 

Przepis powstał we współpracy z Pravda. The truth in vodka.