Jako typowy mięsożerca proponuje Wam coś bardzo mięsnego, trochę kalorycznego ale za to chrupiącego i pysznego 😉 Będzie to pachnący rozmarynem i pomarańczą boczek, który swoim obłędnym zapachem pięknie wpisze się w świąteczny klimat 😉 Jak więc nie mieliście pomysłu jak upiec boczek to już macie 

Boczek pieczony w pomarańczy i rozmarynie

1-1,5 kg boczku surowego ze skórą
Skórka otarta z 1 pomarańczy
1 duża gałązka rozmarynu lub 1,5 łyżeczki suszonego
2 łyżeczki soli
½ łyżeczki pieprzu

Boczek myjemy, osuszamy . Skórę nacinamy w kratkę. Mięso nacieramy solą i pieprzem ze wszystkich stron. Pomarańczę sparzamy wrzątkiem, i ścieramy skórkę którą mieszamy z posiekanym drobno rozmarynem. Taką mieszankę wcieramy w mięso (omijamy skórę ). Tak przygotowane mięso marynujemy najlepiej przez całą noc w lodówce.
Boczek pieczemy w temperaturze 180 stopni około 90 minut. Upieczony boczek zostawiamy do wystygnięcia (jeśli ma być podawany jako wędlina) lub serwujemy od razu z upieczonymi ziemniakami i surówką 😉