Cześć Kochani, czy u Was też sobota pod znakiem wielkich porządków? Ja właśnie skończyłam sprzątanie na dziś i wkręcam się w świąteczny klimat. Dekoracje świąteczne już są, kieliszek likieru wlany (zachowała się jedna buteleczka mojego domowego likieru a`la Baileys), brakuje tylko świątecznej muzyki. A jak świąteczna muzyka to musi być Feliz Navidad? Znacie? Nie? Koniecznie posłuchajcie to jedna z tych piosenek przy których nie da się usiedzieć i nie śpiewać  A Wy macie swoje świąteczne ulubione piosenki? Podzielcie się swoimi muzycznymi typami, a ja Wam zostawiam przepis na kolejny świąteczny alkohol 

Baileys a`la Igraszki Losu

Puszka mleka skondensowanego słodzonego
250 ml śmietany kremówki
250 ml whisky (najlepiej irlandzkiej)
50 ml espresso
¼ laski wanilii
1 łyżka kakao
1 żółtko

Do garnka wlewamy mleko skondensowane, espresso i śmietankę , dodajemy kakao i ziarenka z ¼ laski wanilii – całość mieszamy. Dolewamy do garnka whisky i wbijamy żółtko – mieszamy wszystko rózgą i wstawiamy garnek na kuchenkę. Zawartość garnka gotujemy na wolnym ogniu 4 minuty – cały czas mieszając i pilnując aby zawartość się nie zagotowała.
Gotowy likier studzimy i przelewamy do butelek, trzymamy w lodówce.