Nie wiem czy kiedyś Wam pisałam ale jestem totalną fanką placków ziemniaczanych. Potrafię przygotować je na milion różnych sposobów i dobrać drugi milion dodatków. Tą słabość odziedziczyłam po Babci, która może jej jeść na śniadanie, obiad i kolację ; ) Czemu więc w domu nigdy nie robiło się babki ziemniaczanej – do tej pory zrozumieć nie mogę. Ostatnio rozmawiałam z lokalnym kołem gospodyń wiejskich i tam wypłynął temat babek no i w końcu postanowiłam nadrobić zaległości. Jeśli więc w domu ziemniaki są, a i boczku macie odrobinę pod ręką to bierzcie się do pracy – naprawdę warto 🙂

Babka ziemniaczana z boczkiem

1 kg ziemniaków
1 cebula
1-2 jajka
200 gram boczku wędzonego
2 łyżki czubate mąki pszennej
2 ząbki czosnku (opcjonalnie)
Sól, pieprz

Boczek kroimy w kostkę podsmażamy na patelni aż stanie się zarumieniony – odstawiamy.
Ziemniaki u cebulę  obieramy i ścieramy na drobnej tarce. Ze startych ziemniaków odlewamy wodę.  Do masy ziemniaczanej wbijamy jajko, dodajemy mąkę, przeciśnięty przez praskę czosnek, pieprz i sól – mieszamy. Następnie dodajemy podsmażony boczek – mieszamy raz jeszcze.
Keksówkę wykładamy papierem do pieczenia i wlewamy w nie przygotowane ciasto. Babkę wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i pieczemy około 60 minut.
Upieczoną babkę wyjmujemy z formy i podajemy ze śmietaną lub jogurtem, ale najlepiej smakuje następnego dnia odgrzana na chrupiąco na patelni, smacznego 🙂